21.10.2020 – uroki jesieni

W Koperkowie już prawdziwa jesień. Liści coraz więcej na trawnikach, także na grządkach. Spadające brzozowe liście powoli zasłaniają wielobarwny dywan wrzosowiska w Szkaradkowie. Uwagę przechodniów zwraca teraz nowy czerwony płotek z żółtą bramą do osiedla krasnali.

Oczko wodne także przeżywa już jesień. Przeniosłam już fioletową chińską różę spod winogrona właśnie do oczka. Myślę, że w sąsiedztwie białej będzie też pięknie się prezentowała. Poza tym przy oczku będzie jej wygodniej.
Piękną czerwienią zwracają na siebie uwagę begonie. Wyjątkowo w tym roku są tak urokliwe.
Trochę zmian także jest i w zagospodarowaniu kwietnika z beczki. Posadziłam w nim 3 budleje: niebieską, białą i czerwoną. Znalazły się tam także cebulice i niezapominajki niebieskie.
Niedługo zakwitnie pierin – to prawdziwa niespodzianka, bo powinien zakwitnąć dopiero wczesną wiosną.
Niespodzianka spotkała mnie także w szklarence. Otóż była tam łaska. Nocowała. Rano gdy otworzyłam szklarenkę pospiesznie szukała wyjścia.
Na polu już zostały tylko pory i selery. Plon w tym roku całkiem dobry.
A na kompostowniku w tym roku wyrosła tylko jedna dynia. Nie dała szans kabaczkom ani patisonom. Trudno.
W tym sezonie nie będzie dużo wina. Będzie więcej soków.
Piękna jest jesień.

Dodaj komentarz