Ambasador Leoś

To był wyjątkowy dzień w Szkaradkowie. Był wczesny ranek, gdy przed bramą zgromadzili się wszyscy mieszkańcy. Przygotowano flagę, orkiestrę i chór do odśpiewania hymnu. Gdy Traszka, odpowiedzialna za rozpoczęcie uroczystości, zadzwoniła w dzwoneczki, z pałacu wyszedł król Karol. Razem z nim kroczył pan Profesor – surowy jak zawsze, choć w jego oczach czaił się smutek… Czytaj dalej Ambasador Leoś