PANASIUK

Roku tysiąc osiemset czternastego dnia dwunastego marca przed Nami Parochem Zabłockim Urzędnikiem Stanu Cywilnego Gminy Zabłockiej Powiatu Bialskiego w Departamencie Siedleckim stawili się Antoni Panasiuk Brat rodzony i Jakub Panasiuk także Brat rodzony zmarłej obydwaj włościanie rolnicy w Żelewszu na gospodarce zamieszkali i oświadczyli nam, iż dnia osiemnastego miesiąca i roku bieżącego o godzinie siódmej w wieczór Julianna Panasiukówna, panna stanu rolniczego mająca lat pięćdziesiąt dziewięć w Żelewszu zamieszkała siostra stawionych Antoniego i Jakuba Panasiuków umarła w domu Braci swoich pod numerem pierwszym. Po czym Akt niniejszy został stawającym przeczytany i przez Nas tylko podpisany, gdyż oświadczający pisać nie umieją. Ksiądz Jan Bojarski Paroch Zabłocki Urzędnik Stanu Cywilnego

A.
PROTOPLAŚCI

W „Tabeli miast, wsi, osad Królestwa Polskiego” wydanej w 1827 r. w Warszawie wieś Zalewsze jest spisana jako własność prywatna. Wieś liczy 6 domów, 43 mieszkańców i jest oddalona od Kodnia 4,5 km.

Próbowałam ulokować poszczególne rodziny w tych domach. Po wielu próbach doszłam do przekonania, że łatwo nie będzie, gdyż wszystkie sześć domów należały do Panasiuków i dopokąd nie odpowiem na pytanie skąd się wzięli Panasiuki w Żelewszu – nie rozwiążę tego zadania.

Nazwisko Panasiuk pochodzi od imienia Atanazy, przyjętego do łaciny z greckiego Athanasios, to zaś od rzeczownika athanasia ‘nieśmiertelność’, do języków wschodniosłowiańskich – z których zaczerpnięto podstawę nazwiska.

W genealogii Panasiuków także pojawia się imię Aphanazy. Jest nim właśnie ojciec rodu Panasiuków z Miednego. Z analizy akt można wywnioskować, że Aphanazy Panasiuk urodził się ok. 1715 roku – trzysta lat temu!

Tak jak wspomniałam wcześniej – pierwszym na Żelewszu był Panasiuk – osadnik. Panasiuki na początku XIX wieku mieszkali głównie w parafii zabłockiej i kodeńskiej: oprócz Żelewsza, Suhrów, Szostaków, także w Zabłociu, w Krzywowólce, w Kodniu, w Zahorowie, w Ogrodnikach, w Okczynie, w Olszankach, w  Leniuszkach ….

Nie udało mi się zbudować im jednego drzewa genealogicznego.

Panasiuki (jak i inni ruscy osadnicy – wówczas grekokatolicy) przybyli prawdopodobnie z terenów obecnej Białorusi. Można tak przypuszczać choćby dlatego, że obecna wieś Zabłocie dawniej nazywana była Zabłoć, a na Białorusi jest aż 9 wsi o nazwie Zabłoć.

Bardzo interesującym dokumentem okazał się akt zgonu z 1840 roku Nikifora Panasiuka, w którym podaje się, że był on synem Panasiuków z Miednej.

Działo się w Zabłociu dnia dwudziestego sierpnia tegoż roku o godzinie ósmej z wieczora stawili się Mikita Klimuk lat sześćdziesiąt cztery i Grzegorz Naumuk lat trzydzieści dziewięć liczący obydwaj włościanie gospodarze z Zabłocia i oświadczyli że w dniu osiemnastym o godzinie siódmej z wieczora umarł Nikifor Panasiuk zarobnik w Zabłociu zamieszkałylat pięćdziesiąt siedem mający syn Grzegorza i Jewdokii małżonków Panasiuków z Miedny zostawiwszy po sobie Dominikę z Mareckich owdowiałą żonę. Po przekonaniu się naocznie o zejściu tegoż akt ten stawiającym którzy obydwaj sąsiadami są zmarłego przeczytany i przez nas tylko dla ich nieumiejących podpisany został. Ksiądz Jan Bojarski proboszcz Zabłocki.

Miedna, 20 km na południe od Brześcia i 7,5 km na wschód od Bugu, za czasów Sapiehów była wsią magnacką. W XVIII wieku wybudowano tam cerkiew Przemienienia Pańskiego. Miedna była siedzibą gminy Miedna. Do gminy Miedna należała niewielka eksklawa, położona po lewej stronie Bugu niedaleko wsi Szostaki. Po II wojnie światowej gmina Miedna (oprócz owej eksklawy, która pozostała w Polsce) weszła w struktury Związku Radzieckiego.

Zanim sześciu braci z legendy wyruszyło w świat – szlak przetarł im ojciec Aphtanazy Panasiuk mieszkaniec wsi Miedna. Aphtanazy z żoną Anastazją Trisiuk mieli siedmiu synów.

Czy wszyscy siedmiu braci Panasiuków byli rodzonymi braćmi – trudno stwierdzić (czterej z Krzywowólki na pewno byli rodzonymi braćmi – wynika to z akt). W następnych pokoleniach pojawiają się relacje rodzinne pomiędzy Zabłociem, Krzywowólką i Żelewszem. Stąd można wnioskować, że bracia stanowili jedną rodzinę. Dla genealogii przyjęłam, że są synami Aphanasego i Anastazji z Tirsiuków małżeństwa z Miednego.

Aphtanazy Panasiuk urodzony w Miednej ok. 1715 r. zapewne wiedział o eksklawie należącej do parafii Miedna. Śmiało przepływał przez Bug. Przepływając rzekę nie opuszczał przecież swojej rodzimej parafii, a jak już się znalazł po drugiej stronie rzeki to mógł też uczęszczać do zabłockiej cerkwi. W XVIII wieku przemieszczanie się chłopów pańszczyźnianych (głównie mężczyzn) z parafii do parafii nie było takie oczywiste. Co innego z kobietami, które szły do swoich mężów.

Aphtanazy Paniuk był jak większość Rusinów grekokatolikiem (prawosławnym). Być może w cerkwi w Zabłociu poznał pannę Anastazję Trisiuk z Zabłocia, ożenił się z nią i sprowadził do Miednej. Mieli siedmiu synów: Aphanazego, Jana, Bazylego, Jakuba, Kalistrata, Nieściora i NN (o nieznanym imieniu).

Pierwszy ożenił się Aphtanazy. Idąc w ślady ojca także „ściągnął” sobie żonę z Zabłocia – Annę Niekrasow. Aphtanazy i Anna mieli dwóch synów: Jana (ur. ok. 1759r.) i Grzegorza (ur. ok. 1763 r.). Pozostali sześciu braci także znaleźli sobie żony po drugiej stronie Buga, ale już do Miednej nie wrócili. Zostali parafianami
parafii w Zabłociu.

Czterej bracia ożenili się w Krzywowólce i tam zamieszkali:

Bazyli (1744 +1814) ożenił się z Tatianą (1751+1826),

Neścior (1757+1835) ożenił się z Tatianą (1764+1831),

Jakub (1760+1820) ożenił się z Darią (1765+1820),

Kalistrat (1762+1822) ożenił się z Justyną.

Natomiast:

NN Panasiuk ( ur. ok. 1740 r.) ożenił się z Anastazją Charytoniuk z Zabłocia,

Jan Panasiuk (ur. ok. 1735 r.) ożenił się z Iryną, przyjęłam że była siostrą Anastazji.

Początkowo zamieszkali w Zabłociu, gdzie był folwark w domu teściów, Charytoniuków. Zapewne nie podobała się im praca na folwarku i postanowili poszukać odpowiedniej dla siebie pracy. Udało się im namówić ówczesnego zarządcę włości kodeńskich, aby dał im w dzierżawę na Bugu młyn. W tym czasie wiele młynów na Bugu pracowało. Panasiuki mieli możliwość przyjrzeć się pracy młynarzy. Nawet wypatrzyli sobie odpowiednie miejsce. Udało się im.

Bracia razem „założyli” osadę młynną Żelewsze.

NN Panasiuk z Anastazją Charytoniuk na Żelewsze przybyli z synkiem Klemensem. Zapewne urodził się w Zabłociu w domu Charytoniuków.Klemensa syn Michał ożenił się z panną z Osypiuków (Osypuków vel Antoniuków) z wsi Suhre (Sugry) i wyprowadził się z Żelewsza na Suhre. Rodzeństwo Klemensa to: Maksym urodzony ok. 1756 r, Jan urodzony ok. roku 1758 i Jakub urodzony ok. 1760 roku. O Jakubie niewiele wiadomo. Być może wyszedł z Żelewsza za żoną do innej parafii, ale nie udało mi się go odnaleźć.

Jan Panasiuk z Iryną jeszcze dzieci nie mieli, gdy przenosili się na Żelewsze, ale możliwe, że Iryna była już w ciąży, bowiem w 1755 r. urodziła się im córka Julianna. Julianna była pierwszym dzieckiem urodzonym w Żelewszu. Nigdy nie wyszła za mąż. Do końca życia mieszkała w domu rodziców pod Nr 1. Zmarła mając 59 lat. Jej młodsi bracia to Antoni urodzony w 1761 r. i Jakub urodzony w 1763 r.

Powrócę do wspomnianej już „Tabeli miast, wsi, osad Królestwa Polskiego” wydanej w 1827 r. w Warszawie, w której to zapisano, że wieś Zalewsze jest własnością prywatną. Wieś liczy 6 domów, 43 mieszkańców i jest oddalona od Kodnia 4,5 km.

Po analizie akt stwierdziłam, że te wszystkie domy to domy tych dwóch rodzin Panasiuków.

Bracia Panasiuki podzielili ziemię przydzieloną im przez ówczesnego zarządcę klucza kodeńskiego Ignacego Piotra Sapiehę na dwie części. Częścią od strony Kodnia zarządzał Jan z Iryną, a częścią od strony Szostak zarządzał NN z Anastazją.

Z czasem, gdy rodziły się im dzieci i one zakładały swoje rodziny, ojcowie przydzielali im ziemię ze swoich części.

Gdy w 1827 roku przeprowadzono spis ludności domy zostały ponumerowane.

Numeracja domów wówczas była inna niż dzisiaj. Dom Nr 1 był pierwszym domem od strony Kodnia, a numeracja szła w kierunku Szostak. Domy stały nad samym Bugiem, zaś stodoły po drugiej stronie drogi przez wieś. Tak zapewne stawiano zabudowania także 100 lat później. Matka wspominała wielki pożar w 1934 r. Wiatr wiał w stronę Kodnia i prawie wszystkie domy się spaliły. Stodoły pozostały właśnie dlatego, że były po drugiej stronie drogi. „Dom się odbuduje – miał powiedzieć mój dziadek – ważne, że zboże w stodołach zostało”.

Poniżej główni lokatorzy tych sześciu domów.

Nr 1 – Jan i
Iryna Panasiuk z córką Julianną

Nr 2 – Antoni (syn
Jana i Iryny) z żoną Justyną Mieleszczuk. Sprowadził się do nich zięć Doroteusz Kamiński z Kodnia w lutym 1822r.

Nr 3 – Jakub (syn Jana i Iryny) z żoną Darią Mieleszczuk. Pod ich dach sprowadził się zięć Stanisław Joyko z Kodnia w listopadzie 1822r.

Nr 4 – Jan (syn NN i Anastazji Charytoniuk) z żoną Darią Prokopiuk. Pod ich dachem zamieszkał Łukian Onyszczuk – sprowadził się do żony z Kodnia w listopadzie 1823 r.

Nr 5 – Maksym (syn NN i Anastazji Charytoniuk) z żoną Maryną

Nr 6 – Klemens (syn NN i Anastazji Charytoniuk) z żoną Ahafią.

Wspomniałam o Elżbiecie z Branickich Sapieżynie, że miając zaledwie 25 lat przyszło jej zarządzać nie tylko Kodniem, ale także wszystkim majątkiem należącym do jej syna. Potrzeba niebywałych zdolności, by sprostać takiemu zadaniu, a trzeba wspomnieć, że do Kodnia rościła sobie prawo także Konstancja z Radziwiłłów Sapieżyna, wdowa po Janie Fryderyku Sapieże.

Oczywiście, że Elżbieta Sapieżyna miała doradców – prawnych opiekunów. Był nim Michał Radziwiłł „Rybeńko” hetman wielki koronny brat najstarszy Konstancjii Radziwiłł. Był nim także Karol Sapieha wojewoda brzeski wuj Jana Sapiehy wojewodzica mścisławskiego nieżyjącego męża Elżbiety Sapieżyny. Był także trzeci opiekun. Był nim Stanisław Antoni Poniatowski stolnik litewski. Romans z nim przełożył się bezsprzecznie w poprawę jej sytuacji majątkowej oraz uzyskaniem pełnego władztwa nad Kodniem, bowiem w niedługim czasie w 1764 r. Stanisław Antoni Poniatowski został wybrany na sejmie elekcyjnym królem Polski (po koronacji przyjął imię Stanisław August Poniatowski).

W Kodniu w czasie rządów Elżbiety Sapieżyny (zmarła w 1800 roku) rozwijało się nie tylko rolnictwo. Miasto Kodeń stawało się ośrodkiem przemysłowo – handlowym. W mieście byli garncarze, rymarze, kowale, krawcy, a nade wszystko szewcy. Za jej czasów mówiło się, że „Kodeń na stu szewcach stoi”.

W Kodniu powstała manufaktura sukiennicza (młyn z foluszem, postrzygalnia z farbiarnią, budynek zwany kuchnią, dwa budynki gospodarcze). W kodeńskie sukno zaopatrywała się nie tylko armia. Posłużyło ono także powstańcom kościuszkowskim w 1794 r. Dzięki kodeńskiej manufakturze rozwinęło się tkactwo, także w okolicznych wsiach. Rozwinęła się także hodowla owiec. Owce z Kodnia były wystawiane na centralnych targach w Warszawie.

Pracy także nie brakowało i na Żelewszu . Młynarze dbali o młyn, który zapewne dzierżawili od Sapiehów, żony młynarzy nie tylko pomagały mężom. Zajmowały się domem, inwentarzem, także tkactwem. W naszej rodzinie od zawsze był warsztat tkacki. Tkało się na nim nie tylko sukno na odzież, ale także chodniki i kilimy, zwane dywanami.

W czasie rządów Sapieżyny w Żelewszu wyrosło już jedno pokolenie Panasiuków.

Wrócę na chwilę do historii siedmiu braci z Miednej – do Aphtanazego Panasiuka, który ożenił się z zabłocką panną Anną Niekrasow, zabrał ją do Miednej i tam urodziło się im dwóch synów.

Otoż Jan, ich najstarszy syn, idąc śladem ojca i dziada także znalazł sobie żonę w Zabłociu, lecz tak jak jego stryje nie wrócił do Miednej, ale został w Zabłociu. Ożenił się z Maryną córką Jana i Ahafii Charytoniuków z Zabłocia. Mieli czworo dzieci: Paraskiewię (1796+ …), Irynę (1803+…), Mikołaja (1807 + …). i Justynę (1810+1811). Natomiast Grzegorz, młodszy syn Aphtanazego i Anny Niekrasow, ożenił się w Miednej z parafianką Jewdokią. Tam urodził się im syn Nikifor (1783 +1840). Gdy zmarła Jewdokija Grzegorz za namową brata Jana znalazł się w Zabłociu wraz z synem Nikiforem i ożenił się z bratowej rodzoną siostrą Łucją Charytoniuk.

Niestety Jan zmarł jeszcze przed śmiercią Justyny. W dalszym życiu pomagał jej szwagier Grzegorz.

A teraz powróćmy do Żelewsza.

Dom Nr 1
dom Jana i Iryny małż. Panasiuków

Nie wiadomo kiedy umarłi Jan Panasiuk i jego żona Iryna. Jak wspomniałam do końca swego życia mieszkała w domu rodziców ich córka Julianna (pierwsze dziecko urodzone w Żelewszu). Jej bracia rodzeni ożenili się z pannami Mieleszczukownymi rodzonymi siostrami z Szostak: starszy (Antoni) ożenił się z młodszą Justyną, zaś młodszy (Jakub) ze starszą Darią. Justyna i Daria były córkami Eustafija Mieleszczuka i Ahafii Zinczuk (1744+1814), wnuczkami Onycha i Maryny Mieleszczuk.

Dom Nr 2
dom Antoniego i Justyny z Mieleszczuków małż. Panasiuków

Antoni i Justyna mieli pięcioro dzieci. Pierwszy urodził się Grzegorz (1794+1821). Ożenił się z Anastazją Rafałko z Kodnia. Niestety, rodzina nie przetrwała. Pierwszy syn Damian zmarł w drugim roku życia. Anastazja była w czwartym miesiącu ciąży, gdy zmarł Grzegorz. Urodzenie córki Eufryzyny zgłaszał dziad Antoni. Dziecko żyło 2 lata. Anastazja wróciła do Kodnia. Tam wyszła za mąż za wdowca Spirydiona Rychlika. W 1801 roku i 1803 roku urodziły się dwie dziewczynki, którym nie wiedzieć czemu nadali rodzice takie samo imię: Anastazja. Wychodząc za mąż te dwie siostry rodzone Anastazje użyły (także nie wiadomo dlaczego) jako nazwiska rodowego Iwaniuk. Jedna wyszła za Tomasza Antoniuka – ślub w Zabłociu w 1820 r. (starsza), w akcie ślubu zapisane, że ślub odbywa się w obecności rodziców Antona Iwaniuka i Justyny Mieleszczuk, a świadkami są jej rodzony brat Grzegorz (ale) Panasiuk i Jakub Iwaniuk – stryj. Druga siostra młodsza za mąż wyszła 2 lata później w 1822 r. za Doroteusza Kamieńskiego z Kodnia. Ślub także w Zabłociu i tak jak jej starsza siostra podaje swoje nazwisko rodowe Iwaniuk. Ślub odbywa się w obecności rodziców jak podane w aktach Antona Iwaniuka i Justyny Mieleszczuk. Świadkami są Jakub Iwaniuk stryj (ten sam co u starszej siostry) i Trofim Iwaniuk także stryj (ale ten z innej linii). Wszyscy są
mieszkańcami Żelewsza. Starsza siostra już Antoniukowa zostaje w Kodniu przy mężu. Młodsza już Kamieńska sprowadza męża do Żelewsza. Siostrom w tym samym roku (1824) rodzą się pierwsze dzieci – dziewczynki: w Żelewszu Dominika (8 marca), w Kodniu Maria (1 września). Świadkiem aktu urodzenia kodeńskiej dziewczynki jest brat rodzony szwagra Anastazji z Żelewsza – Filip Kamieński. W akcie chrztu obydwu dziewczynek podane jest, że ich matkami są Anastazje z domu Panasiuk. Niestety kodeńska Anastazja umarła w 1827 r. zostawiając 3 – letnią córkę Mariannę i męża Tomasza w Kodniu. W akcie zgonu podane jest także, że jest z domu Panasiuk. Kodenka, Marianna Antoniukówna, wychowana tylko przez ojca, wyszła za mąż za starego wdowca Grzegorza Joyczuka (Joyko) , syna Józefa i Teodory Andrzejewicz. W późniejszym opisie będzie, że brat Grzegorza, Stanisław także jako wdowiec ożenił się na Żelewszu z panną Tatianą Panasiuk córką Pawła i Darii Wawryszewicz , ale było to 20 lat wcześniej i Tatiana  dla Marianny była w relacjach genealogicznych „ciotką”.

Żelewieska Anastazja jako pierwsza wprowadziła do Żelewsza nowe nazwisko. Wprowadziła do Żelewsza rodzinę Kamieńskich (dziś nazywaną Kamińskimi). Kamińscy przetrwali do czasow obecnych, choć ze wsi wyprowadzili się na kolonię Żelewsze i mieszkają w pobliżu Szostak.

+Zofia Kamińska z d. Iwanczewska to moja matka chrzestna. Niestety i Anastazji nie udało się życie. Zmarła mając 35 lat.

Czwartym dzieckiem Antoniego i Justyny była Charytyna (Krystyna). Wyszla za mąż za Wincentego
Hordyjewicza z Kodnia i w Kodniu założyła rodzinę. Piątym był Zachary – umarł jako niemowlę. Tak więc w domu pod Nr 2 została Anastazja z Doroteuszem Kamieńskim z Kodnia.

Anastazja z Doroteuszem mieli czworo dzieci. Damian i Eufemia zmarły jako niemowlęta. Dominika wyszła za mąż za Jana Maćkiewicza z Kodnia i w domu został młodszy syn Józefat Kamieński (1826+1905).

Minęło prawie sto lat, gdy pradziad Józefata Jan z Iryną osiedli w Żelewszu.

Dom Nr 3 – dom Jakubia i Darii z Mieleszczuków małż. Panasiuków

Jak wspomniałam wcześniej dwaj bracia (Jakub i Antoni) ożenili się z dwiema siostrami (Darią i Justyną) i zamieszkali po sąsiedzku.

Jakub z Darią mieli czwórkę dzieci:
Antoninę (1808+…), Melanię (1810+1840), Mariannę (1814+…) i Izaaka (1820+1878). Wszystkie dzieci wychowały się i założyły własne rodziny. Niestety Melania i jej mąż (Andrzej Micewicz z Kodnia) umarli młodo w 1840 roku jakby razem, bo tydzień po Andrzeju umarła Melania. Melanii i Andrzejowi urodziło się troje dzieci. Maria i Grzegorz umarli po tygodniu od urodzenia. Tekla (1837+…) pozostająca w Kodniu mając 16 lat wyszła za mąż za 18-letniego Antoniego Susidkę także z Kodnia. Marianna wyszła za Jana Czopowskiego z Zańkowa w 1829r. syna Macieja i Anny z Kowalskich. Rok wcześniej za jego brata (Bazylego) wyszła inna Marianna Panasiukówna, córka Pawła i Darii z Wawryszewiczów. Tak więc dwie panny z Żelewsza założyły rodziny w Zańkowie.  Izaak ożenił się z Paraskiewią Martyniuk z Zabłocia i zabrał żonę do Żelewsza. Antonina wzięła ślub w 1823 r. z Łukianem Onyszczukiem z Kodnia i sprowadziła go do Żelewsza. Było to trzecie nazwisko nowe na Żelewszu, po Kamieńskim i po Joyko, którzy  wprowadzili się rok przed Onyszczukiem.

Dom Nr 4 – dom NN i Anastazji z Charytoniuków małż. Panasiuków

To rodzinny dom NN i Anastazji z Zabłocia. Tu się wychowało ich czterech synów: Klemens (1755 +…), Maksym (1756+…), Jakub (1760+…) i Jan (1761+1821). Kiedy zmarł NN nie wiadomo, zapewne jeszcze przed 1811 rokiem (odtąd są akta metrykalne zaprowadzone). Pierwszy ożenił się Klemens z Ahafią. Jako najstarszy myślał, że zostanie w domu rodzinnym. Potem ożenił się Maksym z Maryną. Wyprowadził się z domu rodzinnego do domu własnego Nr 5. Następny wyprowadził się także Klemens do swojego domu Nr 6. Tak więc przy rodzicach został najmłodszy syn Jan i jego brat Jakub. Kiedy zmarł Klemens jego brat Jan z żoną Darią Prokopiuk przenieśli się do jego domu. W domu rodzinnym został Jakub z rodzicami. Co działo się z Jakubem – nie wiadomo. W 1816 r. jest świadkiem ślubu swojego bratanka Kiryłły. W następnych latach nie znalazłam o nim żadnej notatki, ani o jego rodzinie, ani nawet o jego śmierci. Może był zawodowym żołnierzem w jakiejś armii i wstąpił tylko na wesele Kilryłły.

Gdy umarli Jan i Daria wdowa Anastazja Panasiukowa z d. Charytoniuk przeniosła się do Zabłocia do swojej rodziny i tam mieszkała aż do śmierci. O jej zamieszkaniu w Zabłociu świadczy akt ślubu wnuczka Jana syna Jana, która asystuje przy jego ślubie, gdyż rodzice już nie żyli.

W domu Nr 4 urodziły się dzieci Jana i Darii: Józef (1783+1847), Kiryło (1784+1832), Jan (1805) i Katarzyna (1808). W następnych pokoleniach (od 1823r.) dom Nr 4 był domem Onyszczuków, wnuków Józefa.

Dom Nr 5 – dom Maksyma i Maryny małż. Panasiuków

Jak wspomniałam wyżej dom nr 5 to dom rodziny Maksyma. Tu się urodzili Trofim (1777+1829), Paweł (1786+1850) i Roman (1795+…). To w tym domu ożenił się Trofim z Anną Trociuk i tu urodził się im  pierworodny syn Teodor (1801+…), któremu także w tym domu przyszło na świat 14 dzieci. Trofim był głównym „lokatorem” tego domu. Jego brat Paweł ożeniony z Darią Wawryszewicz, któremu przyszło na świat ośmioro dzieci nie zawsze dostał wolny kąt w domu ojca. Wiele razy korzystał z dobroduszności innych żelewieskich domów. Pawła dzieci też nie miały lekko. Bywało, że poszły w świat za chlebem, choć zdawałoby się, że gdzie jak gdzie, ale u młynarzy chleba nikomu nie powinno zabraknąć.

Z opowiadań rodziny dowiedziałam się, na taką włóczęgę skazał się jego syn Joachim ze swoją żoną Antoniną z Mileszczuków. Ciężkie to były czasy. Szczęściem udało się im wrócić z tej włóczęgi. W podziękowaniu Bogu za powrót zbudowali oni w Żelewszu kapliczkę w 1900r. Starsza siostra Joachima wyszła za mąż za zabłockiego organistę Jana Wołosiuka ( jego ojciec zmarł przed jego narodzinami, matka Anna Osiejuk). Trzeci syn Maksyma i Maryny to Roman, który ożenił się z panną z Kodnia i w Kodniu założył własną rodzinę.

Dom Nr 6 – dom Klemensa i Ahafii małż. Panasiuków

Klemens, jak wspomniałam wcześniej, był najstarszym z dzieci Panasiuków mieszkańcem Żelewsza. Czy urodził się w Zabłociu w domu Charytoniuków, czy już w Żelewszu nie wiadomo. Klemens żonaty z Ahafią miał tylko jednego syna Michała (1772r.). Michał, pomimo, że miał po ojcu dom nie sprowadził do niego swojej żony Fruzyny z Osypiuków córki młynarzy z Sugier. Zamieszkał u teściów i tam założył swoją rodzinę. Miał dwie żony. Drugą była Eudokia Kupczyńska, którą sprowadził do siebie do Sugier. Był młynarzem jak jego teść Józef Antoniuk vel Osypiuk (Osypuk) (1725+1814).

B. NASI PRADZIADOWIE

Nasi pradziadowie (odnoszę się do mojego pokolenia urodzonego w latach 40. do 70. XX wieku) urodzili się w XIX wieku i byli potomkami obydwu braci – założycieli Żelewsza.

Od NN Panasiuka i Anastazji Charytoniuk było 7 rodzin Panasiuków.

…….Trzech pradziadków było prawnukami Jana Panasiuka i Darii Prokopiuk:

– Zachariasz Panasiuk (1843+…) ożeniony z Apolonią Sawczuk (1846+1903). Był
synem Wasilija Panasiuka (1816+…) i Marianny Walczuk (1816+…), wnukiem Józefa Panasiuka (1783+1847) i Zofii Boczyło (1789+1839)

– Nazar Panasiuk (1851+1904) ożeniony z Dominiką Semeniuk (1851+1904). Był synem Pawła Panasiuka
(1824+1892) i Maryny Nazaruk (1820+1884), wnukiem Kiryły Panasiuka (1784+1832) i Katarzyny Baraban

– Aleksander Romańczuk (1867+…) ożeniony z Marią Pietruczuk (1869+…). Był synem Nikifora Romańczuka (1831+1892) i Anny Panasiuk (1833+1893) córki Jana Panasiuka (1805+…) i Pelagii Lichaczewskiej

…….Czterech pradziadków było prawnukami Maksyma Panasiuka i Maryny

– Symeon Panasiuk (1823+1902) ożeniony z Pelagią Boruszuk (1824+…). Był synem Teodora Panasiuka (1801+…) i Maryny Jaszczuk, wnukiem Trofima Panasiuka (1777+1829) i Anny Trociuk (1774+1844)

– Piotr Panasiuk (1838+1884) ożeniony z Pawłą Krańczuk (1842+…). Piotr Panasiuk był bratem rodzonym w/w Symeona Panasiuka

– Jan Panasiuk (1840+1907) ożeniony z Teklą Ignaciuk (1849+1899). Był synem Jana Panasiuka (1816+1893) i Jewdokii Susidko (1818+…), wnukiem Pawła Panasiuka (1786+1850) i Darii Wawryszewicz (1786+…)

– Jakub Panasiuk (1855+…) ożeniony z Matroną Nieścioruk (…+….). Jakub Panasiuk był bratem rodzonym w/w Jana Panasiuka

Od Jana Panasiuka i Iryny było 5 rodzin Panasiuków.

……..Dwóch pradziadków było prawnukami Antoniego Panasiuka i Justyny Mieleszczuk:

– Timofiej Kamieński (1850+…) ożeniony z Marią Sawczuk (…+…). Timofiej był synem Józefata  Kamieńskiego (1826+1905) i Paraskiewii Boruszak, wnukiem Doroteusza Kamieńskiego i Anastazji Panasiuk córki Antoniego i Justyny Panasiuków

– Teodor Kamieński (1866+1897) ożeniony z Tatianą Tymoszuk (1869+1897).Teodor był bratem przyrodnim w/w Timofieja Kamieńskiego. Jego matką była druga żona Jozefata Kamieńskiego Maria Durdok vel Pawlik (…+1899)

…….Trzech pradziadków było prawnukami Jakuba Panasiuka i Darii Mieleszczuk

– Mikołaj Onyszczuk (1863+1929) ożeniony z Antoniną Zińczuk (1864+1914). Mikołaj był synem Wasilija Onyszczuka (1833+1910) i Antoniny Panasiuk (1841+1911) córki Wasilija Panasiuka (1816+…) i Marianny
Walczuk (1816+…) wnuczki Józefa Panasiuka i Zofii Boczyło, prawnuczki Jana i Darii Prokopiuk. Ojciec Mikołaja Onyszczuka Wasilij Onyszczuk był synem Łukiana Onyszczuka i Antoniny Panasiuk córki Jakuba Panasiuka (1763+1830) i Darii Mieleszczuk

– Teodor Żukowski (1874+…) ożeniony z Joannaą Niczyporuk (1874+…). Joanna Niczyporuk była córką Maksyma Niczyporuka (1846+…) i Salomei Panasiuk (1853+1908) córki Izaaka Panasiuka (1820+1878) i
Paraskiewi Martyniuk wnuczki Jakuba Panasiuka i Darii Mieleszczuk

– Teodor Więcławski (1873+…) ożeniony z Antoniną Hałasiuk (…+…) . Teodor Więcławski był synem Pawła Więcławskiego i Teodory Panasiuk (1844+1905) córki Izaaka Panasiuka i Paraskiewii Martyniuk. Teodora Panasiuk i Salomea Panasiuk były rodzonymi siostrami.

W tym zestawieniu podałam tylko tych pradziadków, którzy założyli rodziny, urodziły się im dzieci i zamieszkali w Żelewszu. Było tych rodzin dwanaście.

Pozostałe małżeństwa, pokolenie naszych pradziadków) które bądź nie miały dzieci, bądź opuściły Żelewsze to:

Jewdokija Panasiuk (1856+…) i Stefan Dropczuk ( 1857+…)

Łucja Panasiuk (1861+…) i Stefan Kaliszuk

Maria Niczyporuk vel Andrzejuk (1844+1906) i Ignacy Mieleszczuk

Rozalia Romańczuk (1850+1875) i Jan Lewaniuk (1852+…)

Aleksander Panasiuk (1826+…) i Franciszka Niczyporuk

Julianna Panasiuk (1832+…) i Jan Mieleszczuk (1831+…)

Symeon Panasiuk (1860+…) i Zenobia Maruszczuk (1858+…)

Zofia Kamieńska (1854+…) i Marek Hasiuk

Piotr Kamieński (1871+…) i Aleksndra Szołucha (1872+…)

Ewa Onyszczuk (1860+…) i Jan Chaponiuk (1860+…)

Iwan Onyszczuk (1866+…) i Joanna Szmydka

Maria Onyszczuk (1873+…) i Stefan Kusznieruk (1869+…)

Jewdokija Onyszczuk (1879+…) i Lew Osypiuk (1830+…)

Julianna Onyszczuk (1872+…) – Michał Korzeniewski (1871+1909) i Wincenty Prokopiuk

Roman Onyszczuk (1876+1941) i Maria Micewicz Teodorowiczowa

Teodora Onyszczuk (1883+…) i Andrzej Doroszuk (1881+…)

Ewa Niczyporuk (1890+…) i Teodor Hudyński (1892+…)

Jewdokia Więcławska (1867+…) i Antoni Iwaniuk (1864+…)

Pelagia Więcławska (1877+…) i Kiryło Rabczuk (1877+…)

Aleksander
Więcławski (1875+…) i Anastazja Sawczuk (1877+…)

Wspomnieć jeszcze należy o małżeństwach z pokolenia naszych prapradziadków, o których nie było okazji wspomnieć.

Pierwsze małżeństwo to Joachim Panasiuk (1828+1909) i Antonina Mieleszczuk. To oni są fundatorami kapliczki w Żelewszu. Zbudowali ją w 1900 roku, jako podziękowanie Panu Bogu za szczęśliwy powrót z
tułaczki po Rosji. W 2012 roku zbudowano nową kapliczkę w miejscu starej, nawiązującą architekturą do kapliczki Panasiuków.

Drugie małżeństwo to Antonina Panasiuk (siostra Joachima) i Jan Wołosiuk organista z Zabłocia.

Dodaj komentarz