11.VIII.2002r.
Święty Walentynie.
VIII Jarmark Iłżecki był niezwykły.
U progu Unii Europejskiej
najbardziej swojsko brzmiała
„Kalinka”, „Sokoły”
i „Śpi wiśniowy sad”.
Brakowało „Czastuszek”.
Rozbawiona Walentyna
P.S.
Kultura to nie chwast.
