header image
Start arrow Poezja to młodości chwila arrow Jacek Kowalczewski
JACEK KOWALCZEWSKI
 
 
 
JA  I  POEZJA
 
Nie jestem poetą!
Podobno poezja – to rozmowa ze swoją wyobraźnią, a ja
niepokoje zamieniam na śmiech dla innych!
Podobno poezja – to sztuka skrótu, a ja tak lubię jak coś
dobrego trwa i trwa!
Podobno poezja – to skrzypce duszy, a ja uwielbiam harmonię!
 
Kiedyś zbierając wszystko to, co lubię – napisałem
rymowany tekst, do którego muzyk dołączył melodią.
Znaleźli się przyjaciele, którzy chcieli nas posłuchać –
widziałem  uśmiechy i to wystarczyło.
A właściwie nie wystarczyło, bo wciąż powstają nowe piosenki, a ja ciągle pragnę nowych uśmiechów.
 
Wszystko dlatego, że kiedyś czytając lekturę usłyszałem śpiew ... jak to było? –
LITWO, OJCZYZNO MOJA, TY JESTEŚ JAK
ZDROWIE ... i po jakimś czasie zacząłem opisywać tę
Moją „Litwę” choć ... nie jestem poetą.
 
 
 
 
 
 
 
ULICA RWAŃSKA
 
Choć Proszę Państwa ulica Rwańska
Dla miasta jest jak trąd,
Bo tu witają ciszą przybysza,
Lub głośno: spadaj pan stąd!-
 
To my się nad nią tak roztkliwiamy
W klimacie starych dat ...
Kiedy gość tutaj – niepożądany ...
Choć jego portfel – tak!
 
Tłum entuzjastów krzyknie zapewne
Że kraczę – a to źle
Będą kafejki, czysto, bezpiecznie
Orkiestra pogra też ...
 
Lecz,  jeśli nawet zmienią fasady –
Nie zniknie rynsztok słów!
Dojdą hot dogi i piwne puby –
Szlak trafi portfel znów!
 
A ja bym prosił dorożek parę ...
I dawnych potraw smak,
Jeszcze ... dziewczynę chcę w ramach marzeń
Na Rwańskiej młodo ... rwać!
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Zamurowało i mnie. Kiedy chcąc jak zwykle wejść do sklepu – zobaczyłem, że jest on ...
Zamurowany!
 
NIEPOTRZEBNA ULICA GRODZKA
 
Jest w naszym grodzie ulica zwana Grodzką.
Znaczy się – gród stary, z tradycjami, więc i ona podobna.
Ale pomijając historię – miastem są jego przechodnie,
a ulica – to szum, tłum, zakupy ...
Co można dzisiaj tutaj kupić, sprzedać, wymienić?
Nic! Nothing! Rien!
 
Europejskie Centra Handlowe przeniosły się gdzieś daleko
na peryferia ... a Grodzka stała się nikomu nie potrzebna!
Odnoszę wrażenie – że jeżeli jeszcze będziemy chcieli nią
spacerować – to też staniemy się tacy ... niepotrzebni!
 
Niepotrzebni ludzie, niepotrzebna ulica, a może i
niepotrzebne miasto?
Wymyka się z administracyjnych podziałów –
bo przecież ani to Mazowsze, ani Świętokrzyskie –
chce się powiedzieć, że ... pingpongowy stół!
Może najlepiej byłoby ustawić go na ulicy Grodzkiej –
tylko skąd wziąć piłeczki?
 
Jest ich dokładnie tyle – ilu w naszym grodzie
przechodniów!
 
 
 
 
 
 
 
 
17 Stycznia 2018
Środa
Imieniny obchodzą:
Antoni, Jan,
Rościsław
Do końca roku zostało 349 dni.
Najnowsze
kamienie
pamiętają
nieustannie
przemawiają


.....WWW.....
Stronę założono 31.01.2006r.
Ostatnio opublikowane
DRODZY CZYTELNICY
Z wielką radością
przyjmę każdą informację
o wykorzystaniu moich tekstów.

Zainteresowanych
nowościami na stronie
chętnie powiadomię.