header image
Start arrow Almanach pamięci JP II arrow Marianna Rozesłaniec
Autorka: Marianna Rozesłaniec
 
OSTATNIE SPOTKANIE
 
8 kwietnia 2005 roku.
Prosta, z cyprysowego drzewa, trumna,
wniesiona przez mężczyzn
na plac św. Piotra.
Dwunastu ich,
 jak dwunastu apostołów Chrystusa.
Przeogromne rzesze
nie tylko katolików.
Wszyscy go szanowali:
muzułmanie, Żydzi, prawosławni, ewangelicy.
Był ponad podziałami.
Wezwanie do wzajemnej miłości
występowało w każdej pielgrzymce.
Brak miłości owocuje wojną.
Był przeciwko niej.
Zawierzył Bożemu Miłosierdziu
i Matce Bożej.
Uratowała go po zamachu.
Teraz miliony krzyczą:
Święty! Święty! Święty!
Niemilknące okrzyki!
Kardynał Ratzinger czeka.
Musi przerwać!
Duma rozsadza moje serce!
To Polak!
Mój rodak!
Potrafił sobie zaskarbić
miłość tylu ludzi
na całym świecie,
nie tylko starszych,
ale dzieci, młodzieży
różnych ras.
Uwielbiali go.
Heroiczne znoszenie cierpienia
przez wiele, wiele lat,
zadziwia.
Traktował je jak krzyż Chrystusa
i jak Chrystus,
do końca był ze swoimi braćmi.
Do końca świadomy,
do końca na modlitwie.
Co za bezgraniczne zaufanie Bogu!
Co za nadzwyczajna wiara!
Przeszedł na drugą stronę radosny,
nawołujący do radości
otaczających go ludzi.
Te ostatnie chwile Papieża
wstrząsnęły mną najbardziej.
Przeniesionemu do Bazyliki ciału
hołd oddawały
ogromne rzesze ludzi.
Czekali 16 godzin
w pięciokilometrowej kolejce.
Plac św. Piotra
nie zmieścił wszystkich żegnających.
ale byli tu, w Rzymie,
choć na odległej ulicy.
Dla niektórych to pierwsze spotkanie,
zarazem ostatnie.
Myślę, że żaden z następców
na Stolicy Piotrowej
nie sprosta Janowi Pawłowi Wielkiemu,
choćby się bardzo starał.
Mam nadzieję, że niebawem
zostanie świętym.
Spraw to, dobry Boże!
 
                                                                    
       
 
 
 

 
PAPIEŻ POLAK
 
 
Na polskiej wyrosłeś ziemi.
Z Krakowa poszedłeś do Watykanu.
Za takiego formatu papieża
dziękujemy Najwyższemu Panu.
 
Zmurszałe struktury zwaliłeś
chcąc bliżej przyjść do wiernych.
Będzie nam brakowało
Spotkań z Tobą niedzielnych.
 
Wyszedłeś z mrocznych murów
do ludzi – obrazów Boga.
Gdy przemawiałeś do nich
Precz odchodziła trwoga.
 
„Nie lękajcie się!” – wołałeś
do wiernych w polskich miastach.
Patrzyłeś z wielką nadzieją
jak w nich odwaga wzrasta.
 
I zwyciężyli, choć się wydaje,
że pyrrusowe to zwycięstwo
i że na marne poszło
synów Ojczyzny męstwo.
 
Nie mogłeś tego przewidzieć.
Bolałeś nad biedą ludu.
Nie wykorzystał dobrze naród
uzyskanej wolności cudu.
 
Ogromne w papieżu serce
i ileż w nim miłości!
Obdarowywał nią bardzo hojnie
Przybyłych ze świata gości.
 
Nad miarę ukochał dzieci.
Do piersi przytulał głowy.
Cieszyły go z młodzieżą
na różne tematy rozmowy.
 
Wszystkich ukochał ludzi
bez względu na ich wiarę.
Gdy żyją według przykazań
nie zasługują na karę.
 
Dialog prowadził z tymi, co inaczej
wielbią tego samego Boga
i których do zbawienia
wiedzie podobna droga.
 
Dużej odwagi było trzeba,
by błędy wyznać inkwizycji.
Wiadomo, że przeciw temu
występowali hierarchowie liczni.
 
Żydów, co śmierć zadali Bogu,
przeprosił za gehennę w Polsce.
Czy pośród ludzi na świecie
Znajdziemy podobne wzorce?
 
Ścianę uszanował płaczu
w Jerozolimie – mieście świętym
i prośbę zaniósł do Stwórcy
w papierku, w otwór wsuniętym.
 
Ukochał Pan Bóg papieża.
Cierpienie na niego zesłał.
Od lat go przytłaczało,
Lecz Boga kochać nie przestał.
 
Przeciwnie dźwigał je radośnie
jak krzyż, co stał się zbawieniem
i ukazywał swoją mękę;
dzielił się z nami cierpieniem.
 
Dzisiaj Bóg go powołał.
Powiedział: „Chodź, już pora!”
Agonia trwała od piątku
do sobotniego, późnego wieczora.
 
Piątek – pamiątka męki Pana,
sobota – dzień Matki Jego.
Papież tak bardzo Ją ukochał,
że pewnie przyszła po niego.
 
Chrystus, umierając na krzyżu,
„Wykonało się!” – powiedział.
Nasz papież „Amen” – wyrzekł,
gdy o bliskiej śmierci wiedział.
 
Był jednym z nas, lecz innym,
kochał bowiem Boga nad życie,
a pobyt swój na tej ziemi
wykorzystał do końca należycie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
25 Września 2018
Wtorek
Imieniny obchodzą:
Aureli, Aurelia,
Aurelian,
Franciszek, Gaspar,
Herkulan, Kamil,
Kleofas, Kleopatra,
Ładysław, Piotr,
Rufus, Świętopełk,
Wincenty, Władysław,
Władysława,
Włodzisław
Do końca roku zostało 98 dni.
KAMIENIE
kamienie
pamiętają
nieustannie
przemawiają


.....WWW.....
Stronę założono 31.01.2006r.
Licznik odwiedzin
1851039
Ostatnio opublikowane
DRODZY CZYTELNICY
Z wielką radością
przyjmę każdą informację
o wykorzystaniu moich tekstów.

Zainteresowanych
nowościami na stronie
chętnie powiadomię.