header image
Start arrow Płynie poezja arrow Magdalena Fajkowska
MAGDALENA  FAJKOWSKA
 
 

Poranek
 
Budzę się
Za oknem śpiewa świt
Powieki śpią
I ciało śpi
Widzę siebie nieruchomą
Pogrążoną we śnie
Bez oddechu...
 
Za oknem ptak
Płacze śpiewem
Powietrze parzy
Wilgocią rosy
Ja wpół żywa,
Wpół martwa
Na krawędzi
Beznadziei...
 
Choć dzień, a jednak
Ciemno, zimno mi ...
 
Słońce świeci bez
Ciepła, dobra, słońca
A ja sama, bez ruchu,
Bez oddechu, bez słońca,
Bez życia...
 
 





 
Gdy rozum śpi...
 
Już wszędzie mrok.
W oknie utkwiłam wzrok.
Dlaczego kły, błyskają tam?
Dlaczego ukrywać, się mam?
 
Tu wampir, smok.
Wokół wciąż mrok.
Tu zły i tam źli.
To tak naprawdę tylko my.
 
To wyobraźnia tworzy zło.
To nasze oczy tworzą mrok.
To w nas są myśli bardzo chore,
co tworzą nową, straszną zmorę.
 
Tu gwóźdź i nóż,
topór jest tuż
i zbliża się.
Uciekać już nie chcę.
 
Bo wiem, że sama zmyśliłam to
i że, pochłania mnie moje własne zło.
I wiem, że już na to nic nie poradzę,
chyba że, uratuje mnie ten błazen.
 
 
 


 
 
 
Bożek snu
 
Nadchodzi zmierzch, niczym tłum cieni.
Już tysiąc gwiazd, na niebie się mieni.
Już nawet księżyc, uśmiecha się śpiąco.
I sen cichutko, woła cię nęcąco.
 
Byś zajrzał, w głęboką studnię.
Gdzie woda, pluska się złudnie.
Byś wpadł, w mroczną toń.
I by jak bez życia opadła twa skroń.
 
Aby cię mogły, ponieść słodkich marzeń fale.
Abyś już, nie czuł nic wcale.
I porywa cię, w nurt swój.
Kończąc pracy, dnia znój.
 
Kołysze cię, spokojnie, powoli.
Wszystkie troski i bóle koi
Lecz czy on dobry, czy zły, tego nie wiem.
Ponieważ usnęłam, gdy zakrył mnie swym cieniem.
 
 
 
 
 
 
 
 
Drugie Ja
 
Codziennie widuję ją,
gdy myję zęby, czeszę włosy.
Kiedy idę spać jest ze mną.
I choć jesteśmy jak dwie krople rosy,
to mną nie jest ona,
ani ja nie jestem nią.
Nikt jednak nie wierzy, że ona istnieje.
Oni myślą, że ze mną coś złego się dzieje.
 
Ale ona jest i każdy ma ją,
niemą, głuchą, bezbarwną.
Ty ją nie obchodzisz, zbyt zajęta jest grą.
Bo przecież musi odegrać swą rolę marną.
Naśladuje każdy twój ruch,
by nie zdradzić istnienia swego.
A mimo to wszyscy powiecie,
że to lustrzane odbicie
i nawet nie wiecie,
jak bardzo, jak bardzo się mylicie!
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
23 Czerwca 2018
Sobota
Imieniny obchodzą:
Agrypina, Albin,
Bazyli, Józef,
Piotr, Prosper,
Wanda, Zenon, Zenona
Do końca roku zostało 192 dni.
KAMIENIE
kamienie
pamiętają
nieustannie
przemawiają


.....WWW.....
Stronę założono 31.01.2006r.
Licznik odwiedzin
1687715
Ostatnio opublikowane
DRODZY CZYTELNICY
Z wielką radością
przyjmę każdą informację
o wykorzystaniu moich tekstów.

Zainteresowanych
nowościami na stronie
chętnie powiadomię.