header image
Start arrow Płynie poezja arrow Stanisław Borecki

STANISŁAW  BORECKI
 
 
 
„Bezbronne dzieci” ...


( Wiersz poświęcony dzieciom nienarodzonym )


Bezbronne dzieci
W swoich matek łonie
Nie dana im była
Istota narodzenia
 
Nikt wobec ich życia
Nie stanął w obronie
Zabrakło wrażliwości
Ludzkiego sumienia
 
Dotknięte aborcją
Ich maleńkie ciało
Swoim cierpieniem
Do głębi porusza
 
Z ziemskiego jestestwa
Nic nie pozostało
Tylko do Nieba
Wędruje ich dusza
 

                   2.03.2004 r.
                          Radom
 
 
 
 

„Niedokończony wiersz” ...
 

       Pusty pokój ...
       Siedzę z długopisem w ręku
         nad kartką papieru
        Zbieram myśli rozproszone w moim mózgu
        Wtem słyszę z oddali kościelne dzwony
        Może by tak napisać wiersz ... niedokończony ? ...
 
Już noc ...
Spoglądam przez okienną szybę
na senną ciszę ulicy
Dostrzegłem latarnię oświetlającą zaułek podwórka
Patrzę jeszcze raz zza cienkiej zasłony
Może by tak napisać wiersz ... niedokończony ? ...
 
        Nie zapisana kartka ...
        Nic nie przychodzi mi do głowy
        pełnej codziennych problemów
        Uciekają rymy, znikają gdzieś słowa
        Jedynie tytuł wiersza z góry ustalony
        Niedokończony wiersz – wiersz niedokończony ? ...
 
 
                                   Radom
                                      29.05.2004 r
 
 
 

 


 
„Non omnis moriar” ...
 

Cisza. Skupienie. Zamyślenie.
Przy cmentarnych alejach tysiące mogił.
Wzrok żyjących wpatrzony na wyblakłe litery nagrobkowych tablic.
Data urodzin. Data śmierci. Pożółkła fotografia.
Tyle pozostało z ziemskiego istnienia.
 
                        Człowiek. Pamięć. Historia.
               
Wspomnienie bliskich krewnych i znajomych.
                W naszych myślach krążą obrazy z ich życia.
                W sercach zapisujemy jedynie miłe chwile.
                O zmarłych zawsze mówimy dobrze.
 
        Słowa. Myśli. Epitafium.
 
Krótkie zdania, a wyrażają tak wiele.
Przypominają żyjącym o sensie życia
i jego duchowości.
Wśród drzew okalających grobowce
czasem zaszumi wiatr.
Liście szeleszczą: - „Non omnis moriar” ...
 
                                                
                                                 7.06.2004 r. Radom    
 

 

(łac.) „Non omnis moriar” –
-         nie wszystek umrę (Horacy)
 

„FILIŻANKA” ...

               Warszawa.
                Bar „Pod Barbakanem”.
                Łyk gorącej herbaty.
                Vis a vis pusty stolik z filiżanką niedopitej kawy.
                Siedząc rozmyślam:
                - przed chwilą był tu jakiś człowiek -
                Szkoda, że go nie spotkałem.
                Może nawiązałbym interesującą rozmowę? ...
 
 
 
 

 


 
  „Nuty radości”

              (Wiersz poświęcony osobom niepełnosprawnym uzdolnionym artystycznie)
 
W szarości
W codzienności
Wypłynęły z głębi serca
Ukazały spokój duszy
Wytrysnęły jak strumień nadziei
Odbiły się w lustrze jeziora.
 
                Odnalazły się w morzu szczęścia,
                w oceanie marzeń ...
                W obfitości Świata rozbłysły tęczą kolorów.
 
                               Wiatr unosił je lekko
                               A potem wyżej i wyżej
                               Odfrunęły do Nieba, do Słońca.
 
                Nuty radości ... ułożone na pięciolinii Życia
 
                               Za otwartymi drzwiami Piękna
                                słychać jeszcze echo melodii:
                               „Tolerancja”
                               ... „aby żyć siebie samego trzeba dać” ...
 
      19.06.2004 r. Radom
 
 

 

„Chciałbym”

Chciałbym być kiedyś ptakiem latającym
Co wznosi się wysoko, wyżej ponad chmury
Fruwać bezszelestnie, ku jasnym obłokom
I widzieć krajobrazy naszej Ziemi, z góry.
 
 
Wzbić się swym lotem, jak tylko możliwe
Gdzie nie dochodzą już żadne odgłosy
Tam gdzie panuje idealna cisza
Szybować ku przestrzeni, wysoko pod niebiosy.
 
 
Chciałbym swymi skrzydłami ogarnąć Świat dokoła
Latać jak Ikar, lecz dalej od Słońca
By nie zepchnęła mnie do dołu jego siła
Słoneczna moc, czerwienią gorejąca.
 
 
Być ptakiem, to wspaniałe uczucie
Można się wznosić, w powietrzu wysoko
Oglądać z góry, wszystko co jest niżej
I wypatrywać tego, co dostrzeże oko.
 
 
                                               29.03.2003r. Warszawa
 
 
 


 

„Niebiański Ogród”

W Niebiańskim Ogrodzie są  Niebiańskie owoce
Niebiańskie są drzewa i Niebiańskie trawy
Niebiańskie są dni i Niebiańskie noce
Niebiańskie są sny, Niebiańskie zabawy.
 
Wszystkiego pilnują Niebiańscy Aniołowie
W Niebie każdy z nich ma swoją posadę
Z ich ust usłyszysz Niebiańską odpowiedź
Kiedykolwiek poprosisz Aniołów o radę.
 
W Niebiańskim Ogrodzie jest kolor Niebiański
Jeden jedyny choć w swoim rodzaju
Tu od wiek wieków obchodzi się Dzień Pański
W którym Aniołowie Boga wychwalają.
 
Bo Bóg Wszechmocny jest Panem Ogrodu
Wszyscy inni zaś są Niebiańskim Stworzeniem
Chociaż nie jedzą owoców, nie zaznają głodu
Bo tam się karmią Niebiańskim pożywieniem.
 
W Niebiańskim Ogrodzie wszyscy się radują
Tam trwa od zarania Niebiańskie wesele
Wychwalając Boga Ojca, zmęczenia nie czują
Tam nie ma dni powszednich, są tylko Niedziele.
 
 
11.04.2003r. Warszawa
 
 
 

 

 

„Testament”

( ... Modlitwa bezdomnego ... )

 
Jaki testament mam zostawić – Panie,
gdy jutro stanę przed obliczem Twoim ?
Wyrwany ze snu, na Twoje wezwanie
Będę szedł do Ciebie z pewnym niepokojem
 
 
Jakie myśli zapisać na maleńkiej kartce,
którą na Ziemi pozostawić trzeba ?
Gdy ciało umiera w ostatecznej walce
A dusza już musi wędrować do Nieba
 
 
Czy nie za szybko mnie wezwałeś – Panie ?
Czemu właśnie ja, i pytam: Dlaczego ?
Pewnie urządziłeś już moje mieszkanie
Bym nie uważał się wciąż za bezdomnego
 
 
Pozostaw mnie przy życiu chociażby na chwilę
Błagam Cię Panie! W tak ważnym momencie
Uczyń jeszcze – proszę – tą ziemską idyllę
Może coś zapiszę w swoim testamencie ...
 
                                                               Radom
                                                        5.04.2004 r.
 
 
 
23 Września 2018
Niedziela
Imieniny obchodzą:
Boguchwała,
Bogusław, Libert,
Minodora, Tekla
Do końca roku zostało 100 dni.
KAMIENIE
kamienie
pamiętają
nieustannie
przemawiają


.....WWW.....
Stronę założono 31.01.2006r.
Licznik odwiedzin
1845293
Ostatnio opublikowane
DRODZY CZYTELNICY
Z wielką radością
przyjmę każdą informację
o wykorzystaniu moich tekstów.

Zainteresowanych
nowościami na stronie
chętnie powiadomię.