header image
Start arrow Korzenie arrow Korzeniewski arrow Rodzina Korzeniewskich
Rodzina Korzeniewskich
ZABŁOCIE Zabłocie to wieś związana od wieków z Kodniem. Ziemia kodeńska od jej najstarszej historii była ziemią ruską. Od Mieszka I do Kazimierza Odnowiciela i Bolesława Śmiałego należała do Księstwa Kijowskiego, za Bolesława Krzywoustego do Księstwa Włodzimierskiego, w okresie rozbicia dzielnicowego do najazdu Mongołów w 1241 r. do Księstwa Halicko – Włodzimierskiego, od czasów Władysława Łokietka i Kazimierza Wielkiego przez XIV, XV i XVI wiek po czasy Rzeczpospolitej Obojgu Narodów do Wielkiego Księstwa Litewskiego. Pierwsze informacje historyczne o Kodniu pochodzą z początku XV wieku. Są to wzmianki w literaturze, że w 1404 roku w Kodniu istniała cerkiew, ale nie ma na nią potwierdzenia w dokumentach. Mówi się natomiast o braciach Ruszczycach i o młynach wodnych na Bugu. Od nich to pod koniec XV wieku prawosławnego wyznania Iwan Sapieha, syn Siemiona Sunigaiły, wojewoda trocki, nabył Kodeń z przyległościami. Tenże sam Sapieha w 1511 r. dostał od króla Zygmunta Starego przywilej na założenie miasta Kodeń na prawie magdeburskim, ustanowił targi tygodniowe i trzy jarmarki do roku. W 1518 roku powstała w Kodniu parafia rzymskokatolicka, równocześnie z nią rozpoczęto budowę cerkwi prawosławnej pod wezwaniem Świętego Michała Archanioła. Iwan Sapieha lub jego syn Paweł Sapieha wybudował otoczony murem i wałem zespół zamkowy wraz z zamkową cerkwią, którą po raz pierwszy wzmiankuje się w 1530 roku. Między miastem a wzgórzem zamkowym zbudowano port rzeczny. Swego czasu była też w Kodniu cerkiew św. Mikołaja. Ufundował ją w 1550 r. Mikołaj Pawłowicz Sapieha. Później w latach 30. XVII wieku Mikołaj Sapieha zwany Pobożnym wybudował renesansowy kościół św. Anny, do dziś słynący ze skradzionego z Rzymu obrazu – malarskiej kopii hiszpańskiej rzeźby Matki Bożej z Guadalupe. Wiek XVII i XVIII to złote lata Kodnia, który był wtedy bogatym i dobrze prosperującym miastem. Mówiło się o Kodniu jako o mieście magnackim w hrabstwie kodeńskim. Zabłocie jako folwark i wieś powstało prawdopodobnie za pierwszych kodeńskich Sapiehów. Zabłocie już w XVI wieku było wsią zorganizowaną. Można to stwierdzić wczytując się w historię zabłockiej parafii. Pierwsza prawosławna cerkiew w Zabłociu musiała powstać przed 1580 rokiem, gdyż w tym roku po raz pierwszy została wzmiankowana źródłowo. Zachowały się ikony z I poł. XVI w., pochodzące z tej właśnie świątyni. Kolejny opis cerkwi parafialnej w Zabłociu pochodzi z 1668 roku. Była to już świątynia unicka. Kiedy Korzeniewski zamieszkał w Zabłociu? Z moich analiz akt metrykalnych i analizy nazwiska wynika, że może Korzeniewscy nie byli założycielami wsi, ale dość wcześnie dołączyli do jej społeczności. Najstarszymi mieszkańcami wsi wydaje się były rodziny: Maciejuk,Walczuk, Charytoniuk, Zynczuk, Boruszuk i Zemelowicz wyznania mojżeszowego, który posiadał arenda w Zabłociu i mieszkał pod Nr 1. Poniżej nazwiska rodzin z lat 20. XIX wieku i mieszkańcy pierwszych dziesięciu numerów: Nr 1 - Zemelowicz; Nr 2 – Wołoszko, Maciejuk, Juhymiuk; Nr 3 – Walczuk; Nr 4 – Radczuk, Charytoniuk; Nr 5 – Zynczuk, Prud; Nr 6 – Zynczuk; Nr 7 – Boruszuk; Nr 8 – Wasyluk, Boruszuk, Komacha, Charytoniuk; Nr 9 – Korzeniewski, Charytoniuk; Nr 10 – Walczuk, Protasiuk. Ponadto występują w Zabłociu nazwiska: Andresiuk, Boczyło, Boczyluk, Baraban, Charytoniuk, Daniluk, Denisiuk, Drobczuk, Komacha, Kondraszuk, Knyszku, Klimuk,Litwiniuk, Lelewoniuk, Martyniuk, Malko, Nekraszuk, Nykoniuk, Ohol, Osijuk, Petruh, Prokopiuk, Sawczuk, Stepaniuk, Szymański, Tymoszuk, Zaharczuk i inni. W 1827 r. jak podaje Słownik geograficzny Królestwa Polskiego w Zabłociu ( dawniej wieś nazywała się Zabłoć) było 77 domów. Pod tym numerem umarł w 1848 r. Bartłomiej Korzeniewski syn Klemensa i Paraskiewii z Łuciuków ożeniony z Eufemią Jahowczuk w 1818 r. i Katarzyną Paciejuk w 1834 r. Bartłomiej był bratankiem naszego Błażeja ( Ułasa) spod nr 9. Nasza linia zagospodarowuje także numery 11 i 13. W dokumentach odnotowane są także inne numery pod którymi mieszkali Korzeniewscy: 57, 66, 74, 75. Numery 9, 11, 13 nasuwają spostrzeżenie, że jakby należały do jednej rodziny, z której to wywodzi się nasza linia. Mówiąc nasza mam na myśli moich bliskich krewnych. Korzeniewscy, jak wszyscy w czasach po Unii Brzeskiej z 1596 r. byli grekokatolikami. Kilka zdań o Unii Brzeskiej. Unia połączyła Cerkiew prawosławną z Kościołem katolickim. Część duchownych prawosławnych i wyznawców prawosławia uznała papieża za głowę Kościoła i przyjęła dogmaty katolickie zachowując bizantyjski ryt liturgiczny. Następstwem unii brzeskiej był podział społeczności prawosławnej na zwolenników unii – unitów i przeciwników – dyzunitów. Z dniem 15 sierpnia 1810 r. wprowadzono na terenach przyłączonej do Księstwa Warszawskiego Lubelszczyzny obowiązek prowadzenia świeckich akt stanu cywilnego w oparciu o uregulowania Kodeksu Cywilnego Napoleona. Mimo świeckiego charakteru rejestracji rolę urzędników stanu cywilnego powierzono duchownym katolickim obu obrządków. Wprowadzone gminy, w których dokonywano rejestracji ludności, pod względem terytorialnym były najczęściej tożsame z parafiami rzymskokatolickimi oraz greckokatolickimi (unickimi) i obejmowały ogół ludności zamieszkałej na danym terenie (również ludność wyznań protestanckich i wyznania mojżeszowego). Także proboszcz parafii w Zabłociu sprawował w tym czasie obowiązki urzędnika stanu cywilnego. W opublikowanych aktach od 1811 r. do 1854 r. proboszczami w Zabłociu byli ks. Jan Bojarski (1781+1844) ojciec i ks. Jan Paweł Bojarski (1822+1898) syn, który przejął probostwo po śmierci swego ojca. Jan Bojarski (ojciec) ożeniony z Teklą Szmigielską (1791+1839) - także z rodziny duchownych, mieszkał początkowo pod numerem 28, potem pod numerem 32. Miał 11 dzieci: Julianna (1812+...), Teresa (1815+...) wyszła za mąż za duchownego Panteleona Górskiego), Bartłomiej (1817+...), Franciszek (1819+1819), Marianna (1820+...) wyszła za mąż za Karola Szymańskiego z Brześcia, Jan Paweł (1822+...), Mikołaj Aleksander (1823+...), Cecylia (1825+1828), Teofil Dominik (1828+...), Błażej (1830+1851) kleryk, Izydor Piotr (1833+12848) zmarł podczas pobytu w Seminarium duchownym. Ks. Jan Bojarski (syn) nie używał drugiego imienia. Podpisy ojca i syna były bardzo podobne. Wikipedia podaje, że był absolwentem gimnazjum w Białej Podlaskiej, chełmskiego seminarium unickiego. Wyświęcony w 1844 r. Był proboszczem w Zabłociu, dziekanem w Kodniu, administratorem w Radzyniu Podlaskim, skąd chroniąc się przed prześladowaniami zbiegł w 1873 r. do Galicji, gdzie dzięki pomocy jej ówczesnego namiestnika Agenora Gołuchowskiego objął unicką parafię w Husiatynie. Władze carskie, nie mogąc go dosięgnąć, represjonowały jego córki, które zostały internowane w Sandomierzu bez środków do życia. Dołączyły do ojca dopiero po kilku latach. Utalentowany pisarz, publicysta i historyk.Obok pracy pisarskiej zajmował się również tłumaczeniami z francuskiego i niemieckiego. Był członkiem dwunastoosobowej delegacji przyjętej przez nowo obranego papieża Leona XIII , któremu na audiencji w dniu 7 kwietnia 1878 r. przedstawił problemy prześladowanych unitów i uzyskał jego wsparcie duchowe. W aktach zabłockich odnotowane jest, że żoną ks. Jana Bojarskiego (syna) była Anna Hołubowicz z którą miał 5 córek: Henryka Stefania (1847+...), Aleksandra (1845+...), Amelia Zofia (1849+...), Kazimiera Wanda (1851+...) i Emilia Sabina (1853+...). Ks. Jan Bojarski syn w Zabłociu mieszkał pod numerem 37. GENEALOGIA KORZENIEWSKICH Na podstawie moich przemyśleń po analizie parafialnych akt metrykalnych parafii Kodeń i Zabłocie sądzę, że nazwisko naszych Korzeniewskich pochodzi od nazwiska Kożaniuh. Oto moje wyjaśnienie. 13 lutego 1812 roku Sawa Korzeniewski syn i Kondrat Boczyluk zięć włościanie wsi Zabłocie na gospodarstwie rolniczym zamieszkali zgłaszają zgon Bazylego Korzeniewskiego włościanina stanu rolniczego. Z dalszych analiz wyniknie, że Bazyli był synem Symeona. Symeon miał siostrę , która wyszła za Maciejuka z Zabłocia. Nie ma dokumentów sprzed 1811 roku, ale prawdopodobne jest, że ojciec Symeona i jego siostry nazywał się Kożaniuh. W wymowie potocznej mogło to brzmieć bardziej rusko, na przykład "Kużyniuch". Jeszcze do niedawna starsze pokolenie o Korzeniewskich mówiło Kurzynieski, a na kożuchy mówiło się kużuchy. Nazwisko można przypuszczać, że było z szewstwem związane - zapach skóry. W tamtym czasie mówiło się, że Kodeń na stu szewcach stał. W dalszej genealogii znajdą się szewcy w rodzinie. Jest bardzo prawdopodobne, że Kożaniuh posiadający dobry stan majątkowy kupił ziemię lub wydzierżawił plac od zabłockiego żydowskiego arendarza i przeprowadził się z rodziną do Zabłocia i tamże zajął posesję nr 9. Skąd przybył – nie wiadomo. Może właśnie z Kodnia. Dzieci dorastały w Zabłociu. Córka wyszła za mąż za miejscowego kawalera Maciejuka, a Symeon także myślał o ożenku. W międzyczasie zmarła Kożaniuhowa. O małżeństwie zaczął więc myśleć także wdowiec Kożaniuh. Wdowiec znalazł sobie żonę w Kodniu, a syn Symeon ożenił się z zabłocką panną Paraskiewią. Ojciec zostawił synowi gospodarstwo w Zabłociu. W tamtym czasie, w okresie gdy kluczem kodeńskim zarządzała Elżbieta z Branickich Sapieżyna, Kodeń kwitł. Przeglądająć akta bywało, że ożenek był okazją na "polepszenie" nazwiska. Z takiej okazji skorzystał Symeon i żeniąc się przyjął piękne polskie nazwisko Korzeniewski. Ojciec jednak pozostał przy swoim i wyprowadził się do Kodnia do swojej nowej żony i tam założył swoją nową rodzinę. W Zabłociu pozostał więc Symeon z żoną i i jego siostra z mężem Maciejukiem. Jak już wspomniałam - Maciejuki mieszkali pod nr 2, a Korzeniewscy pod nr 9. I zaczęły rodzić się dzieci. W Zabłociu urodził się Bazyli Korzeniewski (1745+...), a w Kodniu Aleksander Kożaniuh ( 1745+...). Z analizy akt wynika, że tylko jeden potomek z linii męskiej mieszkał w Zabłociu na przełomie XVIII i XIX wieku. Przystępując do genealogii za protoplastę rodu Korzeniewskich uznałam więc nieznanego z imienia Kożaniuha. Kożaniuh, jak wcześniej wspomniałam, miał dwie żony. Z pierwszą żoną (nazwijmy ją zabłocczanką) miał syna Symeona (który przyjął nazwisko Korzeniewski) i córkę Justynę,. która wyszła za zabłockiego Macieja Maciejuka. W tym okresie Maciejuki mieszkają także w Międzylesiu i w Krzywowólce. Nie starałam się szukać dla nich powiązania genealogicznego. Z drugą żoną (nazwijmy ją kodenką) miał syna Aleksandra (który dziedziczy nazwisko po ojcu Kożaniuh). Kodeń – Kożaniuh Aleksander (1745+...) ożenił się z Marianną (1755+1814). Zmarł zapewne przed żoną. Nie ma jego aktu zgonu. Ich potomstwo to Kozaniuhi/Kożaniuki: Emelian 1765+1812) ożeniony z Marianną Hałaszko (1777+1831), Jan (1781+1839) ożeniony z Krystyną Wojcieszak (...+1834), Hordyj (...+1831) ożeniony z Marianną (1789+1813), córka, która wyszła za mąż za Romana Wacławowskiego, druga córka która wyszła za mąż za Żeszczyńskiego i Grzegorz ożeniony z Fruzyną (1765+1825). Grzegorz żeniąc się użył nazwiska Korzenieski. Fruzyna Korzenieska zmarła w wieku 60 lat w przytułku, a w niedługim czasie zmarła także ich córka panna Marianna (1799+1726). Z potomków Emeliana jego syn Stefan Kozaniuh (1802+1847) ożeniony z Anną Płandowską (1805+1855) nadaje swoim dzieciom przekształcona formę Kożaniuha. Występują u niego nazwiska Kozaniuk, Kożaniuk, Kożuniewski, Kożaniewskia. Także potomkowie Jana Bonifacy (1817+1862) ożeniony z Anastazją Lichaczewską i Łukian (1819+1873) ożeniony z Marianną Sztokalińską oprócz nazwiska Kożaniuh/Kożaniuh używają jego zmienionej formy. Pojawia się w aktach nazwisko Kożaniewski, Kożeniewski, Korzeniewska, Kożaniewski, a nawet Korżeniewska. Potomkowie Hordyja zasadniczo zostają przy nazwisku ojcowskim. Jedynie Panteleon zwany także Filimonem (1808+1854) ożeniony na Żelewszu z wdową Katarzyną Panasiukową z domu Baraban (...+1842) , gdy sporządzany był jej akt zgonu podał nazwisko żony Korzeniewska. Podobnie, gdy on zmarł jego pasierb podał do aktu zgonu jego nazwisko Filimon Korzeniewski. Filimonowi Korzeniewskiemu z Katarzyną Baraban Panasiukową na Żelewszu urodził się syn i córka, które zmarły jako małe dzieci, ale były zapisane jako Kożuniuh. Z potomków Hordyja w Kodniu rodzi sie jego praprawnuk Jan Korzeniewski (1871+...) syn Michała Kożaniuka (1846+...) i Barbary Demidowicz, wnuk Stefana Kożaniuka (1823+1847) i Anny Rachulskiej prawnuk Łukiana (1801+1831) i Tekli Michalczuk (1800+...). Wydaje się, że na nim właśnie (Janie Korzeniewskim) kończy się kodeńska linia Kożaniuhów. Nie ma informacji w aktach o Grzegorzu Kożaniewskim (1852+...) synu Bonifacego i Anastazji, ani o Bazylim Kożeniewskim (1861+...) i Pawle Kożaniewskim (1865+...) synach Łukiana i Marianny Sztokalińskiej. Nie ma także informacji o Stefanie Kożaniuhu ( 1802+...) i Janie Kożaniuhu (1862+...) synach Jana i Krystyny z Wojcieszków. Nie ma ich w parafii zablockiej. Prawdopodobnym jest, że ożenili sie w innych parafiach i tam zostali. W Kodniu zamieszkał także Daniel Korzeniewski ( 1797+1841) syn Błażeja (1773+1816) i Paraskiewii Koziczuk (1778+...) z Zabłocia a wnuk Symeona Korzeniewskiego. Daniel ożeniony z kodenką Teodorą Rybaczewską. Miał tylko jerdnego syna Jana, który zmarł jako niemowlę. Teodora Rybaczewska po śmierci Daniela wyszła za mąż za Józefata Niczyporuka. Przedstawiona powyżej linia kodeńska Kożaniuhow/Korzeniewskich wyraźnie wskazuje, na prawdopodobieństwo, że nazwisko Korzeniewski powstało z nazwiska Kożaniuh. Daniel Korzeniewski, który przejął nazwisko zabłockie, a także "walka" potomków Kożaniuha z nazwiskiem Kożaniuh w Kodniu, która ostatecznie skończyła się porażką dla tego nazwiska mogą świadczyć o tym w szczególny sposób. Ważną sprawą jest także zapis nazwisk polskich cyrylicą. To właśnie tu w szczególności tworzyło się nazwisko Korzeniewski w Kodniu. Zapewne nie bez wpływu było zabłockie nazwisko Korzeniewski, a że o pokrewieństwach mowa, więc nazwisko Korzeniewski zwyciężyło. Zabłocie – Korzeniewski Korzeniewscy w Zabłociu byli bardzo dużą rodziną, silną i do dziś żyją ich potomkowie. Symeon syn Kożaniuha, który przyjął nazwisko Korzeniewski żeniąc się z zabłocką panną Paraskiewią pozostał na gospodarstwie ojca pod numerem 9. Jak wspomniałam wcześniej jego ojciec wdowiec ożenił się z kodenką i zamieszkał w Kodniu pozostawiając gospodarstwo synowi. Symeon urodził się ok. 1720 roku. Można przypuszczać, że jego ojciec urodził się ok. 1700 roku, albo i wcześniej. W tamtych czasach, także i dzisiaj zdarza się, że matki rodziły dzieci do końca życia. Bywało, że różnica wieku między najstarszym i najmłodszym była nawet ponad 20 lat. Bardzo dużo dzieci umierało, szczególnie niemowląt. Bywało też tak, że po śmierci matki starsze dziecko wychowywało swoje młodsze rodzeństwo. Nie dziwnym jest więc, że między szynami Kożaniuha Symeonem i Aleksandrem mogła być także duża (ponad pokolenie) różnica wieku. Dla celów genealogicznych z dużym prawdopodobieństwem przyjęłam, że trójka dzieci Kożaniuha to Symeon ur. ok 1700 r., Justyna urodzona ok. 1725 roku obydowoje z pierwszego małżeństwa i Aleksander urodzony ok. 1745 w Kodniu z drugiego małżeństwa. Jak wspomniałam wcześniej, a się powtórzę, nie wiadomo skąd przybył Kożaniuh. Czy ożenił się z zabłocką panna, czy przyszedł do Zabłocia jako osadnik z żoną i dziećmi, kupując od zabłockiego arendarza morgi z placem we wsi. Ważne, że "zakorzenił się" w Zabłociu. Symeonowi i Paraskiewii urodziło się czworo dzieci: - syn Bazyli (1745+1813) – z żona Melanią (1748+1818) syn Klim/Klemens (1768+1828) z żoną z Paraskiewią Łuciuk (1767+1819) zamieszkał pod nr 74 syn Ułas/Jewtazyj/Błażej (1773+1816) ożeniony z Paraskiewią Koziczuk (1778+...) pozostał w domu ojca swego pod nr 9 córka NN wyszła za mąż za Komachę w Zabłociu. W 1788 roku urodził się im syn Weremko. BAZYLI Korzeniewski Image Bazyli miał trzy córki i syna. Łucja, która wyszła za Ignacego Kondraszuka. Łucja umarła mając 28 lat. Umarły także jej dzieci: Symeon i Krystyna. Druga córka Bazylego Marta wyszła za swego stryjecznego brata Aleksego Korzeniewskiego. Po Marcie, która także wcześnie umarła (35 lat) pozostały córki: Marianna, która została żoną Korniły Sawczuka i Ahafia, która została żoną Leona Semeniuka. Trzecia córka wyszła za Kondrata Boczyło. Bazyli Korzeniewski miał także syna Sawę (1791+1848). Sawa bardzo udzielał się we wszelkich czynnościach ( aktach) rodzinnych: urodzenia, śluby, zgony. Sawa z żoną Akwiliną Daniluk (1796+1851) miał sześcioro dzieci, w tym syna Juliana który zmarł w wieku 7 lat. Eufemia ( 1823+...) wyszła za Zacharko Drobczuka, Julianna (1820+...) wyszła za Józefa Radczuka, Łucja (1836+...) za Bazylego Żukowskiego, Józefatę (1829+...), która miała dwóch mężów ( Koźmę Zińczuka i Denisa Jędrzejewicza) i Marię, (1833+...). Bazyli Korzeniewski mieszkał pod numerem 57 i tamże zmarł. Jego syn Sawa zmarł pod Nr 66. KLEMENS Korzeniewski Image Klemens (Klim) miał dwóch synów i córkę. Bartłomiej (1795+1848) miał dwie żony: Eufemię Jahowczuk (1797+1833) z którą miał sześcioro dzieci i Katarzynę Paciujuk z którą miał czworo dzieci. Do rodziny weszły nazwiska zięciów: Stefaniuk, Tymoszuk, Pilipiuk, Onyszczuk i nazwiska synowych: Szypiluk, Zynczuk, Litwiniuk, Juszczuk, Jewdoszuk, Kamińska, Komacha,. Od Bartłomieja linia rozwinęła się i weszla w linii męskiej w XX wiek. Bartłomiej, włościanin rolnik, zmarł w Zabłociu pod numerem 75. Joachim (1801+1854) także miał dwie żony : Krystynę Hordijuk (1807+1842) z którą miał czworo dzieci (jedno umarło) i Mariannę Walczuk z którą miał troje dzieci ( jedno umarło, Anastazja wyszła za mąż za Karpa Dudkę z Kodnia). Nie ma informacji co do wnuków Joachima. Maryna (1807+...) wyszła za mąż za Grzegorz Chwesiuka z Międzylesia . BŁAŻEJ Korzeniewski Image Błażej (Ułas, Jewtazyj) miał pięcioro dzieci: Maksym (1795+1849) miał dwie żony. Z Paraskiewią Polubicz (1796+1835) miał sześcioro dzieci, a z Jewdokią Kowaluk miał miał troje dzieci. Jewdokia po śmierci Maksyma wyszła za Hordija Kondratiuka. Maksym zmarł pod numerem 14. Teodor (1803+...) z żoną Jewdokia Protasiuk (1808+1878) mieli dziewięcioro dzieci. Zmarł pod numerem 75. Aleksy ożeniony z Martą Korzeniewską (1778+1813) córką Bazylego i Melanii Korzeniewskich, czyli stryjeczną siostrą. Wspomniałam ich związek przy Bazylim. Natalia (1806+...) wyszła za Grzegorza Kondratiuka i zamieszkała w Międzylesiu. Daniel (1797+1841) ożenił się z Teodorą Rybaczewską z Kodnia i tamże zmarł nie pozostawiając po sobie potomka (syn zmarł jako niemowlę). O Daniulu wspomniała przy okazji omawiania kodeńskiej linii Kożaniuhów. Rodzina Błażeja najsilniej weszła w XX wiek. Wzbogaciła się o nowe nazwiska (zięciów): Charytoniuk, Żyszko, Kondratiuk, Nieścioruk, Nazaruk, Samoszuk, Sawczuk, Iwaniuk, Semeniuk, Niczyporuk, Wołosiuk. Rodzinę także ubogaciły synowe: Weremczuk, Komacha, Kondratiuk, Hordijuk, Martyniuk, Nikoniuk, Klimuk, Dawidiuk, Onyszczuk. Opracowanie: Walentyna Pawelec Radom, dnia 7 stycznia 2018r.
24 Września 2018
Poniedziałek
Imieniny obchodzą:
Gerard, Gerarda,
Gerhard, Maria,
Teodor, Tomir,
Uniegost
Do końca roku zostało 99 dni.
KAMIENIE
kamienie
pamiętają
nieustannie
przemawiają


.....WWW.....
Stronę założono 31.01.2006r.
Licznik odwiedzin
1846632
Ostatnio opublikowane
DRODZY CZYTELNICY
Z wielką radością
przyjmę każdą informację
o wykorzystaniu moich tekstów.

Zainteresowanych
nowościami na stronie
chętnie powiadomię.