header image
Start arrow Nasi mężczyźni arrow WIESŁAWA ZOFIA DIDYK



On – mężczyzna

wciąż w wyobraźni się jawi
jako chłopiec podlotek,
co za warkocze pociągał
w szkolnej ławce
i teczkę odnosił do domu

znów jakby
z młodzieńczą prostotą
szczerym głębokim spojrzeniem,
muśniętym pocałunkiem
za dreszczykiem ukrytym pieszczotą
w winogronowej altance

i później mąż, ojciec, opoka,
na którym osadzona rodzina
radości i trudy
jakby ten sam, a inny
dojrzały, szronem okryte skronie
ale w spojrzeniu, dotyku,
czułości doskonały
te same oczy, ciało, dłonie
on mężczyzna życia
20.02.2015




uśmiechasz się

ale jakby przez łzy
jakaś chmura przesłoniła
twoje serce
i ranę co nie może
zarosnąć blizną
przecież wiesz że po burzy
przychodzi cisza,
a nawet wielobarwna tęcza
zawiązuje nieboskłon
jak dziewczę warkocze
zaufaj, dzisiejszy żal
jutro przeszłością
bo życie to chwila
jeden moment
nieznany czas






mówiłeś

          mówiłeś
kocham wierzyłam
zapewniałeś tyś jedyna
zaufałam
gdzie teraz ta nasza miłość?

jakoś zobojętniała
patyną pokrył ją czas
czemu blask jej zgasł
przecież jesteśmy ci sami
i tacy sami
czyżby na bezdrożach dni
odpłynęły uniesienia

          czy w codzienności czasu
odnajdziemy nas
czy odnajdziemy?
Odpowiedz
15.09.2015





szukam

szukam w twoich oczach
tamtego żaru, co rozpalał serca
w dłoniach ciepła dotyku
w przytuleniu,
oparcia pewności
choć kroki zwolnił czas
     narodziło się coś więcej
          przyjaźń
          odpowiedzialność
          spokój
ty jesteś moim powietrzem
bez którego żyć nie sposób
10.09.2015




Odszedłeś
- Pamięci Józefa Kaźmierczaka
kruchą życia nić
przerwał czas
okrył jesienną mgłą milczenia
w wierszach zamknięte
myśli, marzenia, tęsknoty

zostały dla wspomnień

nikt nie odchodzi całkiem
pozostawia ślad
w pamięci, sercu, myślach
jakby woal zarzucony na drogi
ziemskiego pielgrzymowania

modlitwa, zapach świec i kwiaty
z ostatnim pożegnaniem
skończony wspólny ziemski czas
i wieczny pokój
w cieniu świerka
tylko cichutko
do wiecznego snu
kołysze igiełkami jesienny wiatr









Spieszmy się
Dla Józefa Kaźmierczaka

spieszmy się
bo nie można powrócić
minionych dni
odpłynęły bezpowrotnie

tyle serdecznych uścisków
zawisło w przestrzeni
tyle ciepła nie uściśnionych rąk
i tyle niewypowiedzianych słów

          została pustka

co jak echo odbija się od drzew
i puste miejsce naprzeciw za stołem
z którego spoglądasz z serdecznym uśmiechem
i szelestem przekładanych kart,

a na nich wiersze
ciepłe, głębokie przeżyć słowa
marzenia, które zamknął czas

spieszmy się
bo jutro nieznane
spieszmy się
17.11.2015


13 Grudnia 2018
Czwartek
Imieniny obchodzą:
Lucja, Łucja,
Otylia, Włodzisława
Do końca roku zostało 19 dni.
KAMIENIE
kamienie
pamiętają
nieustannie
przemawiają


.....WWW.....
Stronę założono 31.01.2006r.
Licznik odwiedzin
1981417
Ostatnio opublikowane
DRODZY CZYTELNICY
Z wielką radością
przyjmę każdą informację
o wykorzystaniu moich tekstów.

Zainteresowanych
nowościami na stronie
chętnie powiadomię.