header image
Start arrow Ja - kobieta arrow ELŻBIETA WAWRZECKA-ORCHEL
ELŻBIETA WAWRZECKA-ORCHEL


List do mojej mamy

Ty moja Mamo kochana
uśmiechem swym rozjaśniałaś niebo.
Moje spojrzenie utkałaś miłością,
którą wciąż mam w sercu.
Oczy otoczyłaś mgiełką smutku.
      To one są odzwierciedleniem mej duszy.
Zapomniałaś tylko o jednym:
            nie dałaś mi siebie,
           abym mogła dorosnąć.
           Nie spojrzałaś w moje oczy,
           bałaś się zobaczyć w nich pustkę,
           łzy i cierpienie.
          Nie pożegnałaś mnie
                     swoim uśmiechem.
Zgasiłaś światło za sobą.
                     Ciemność zamilkła w pokoju.
Odeszłaś bezpowrotnie.
            Ja tu jestem – jeszcze nie
                            gaś światła.
– Mamo
                           Twoja córka.








Kobieta

Kobieto, puchu marny.
– przecież to nieprawda
Ty boska istoto!
– z tym mogę się nie zgodzić.
To Bóg dał mi mądrość
                  mojego umysłu
Urodą okrasił moje blade lico.
Wytrwałość położył jak książki
                               na półce
Abym, gdy potrzeba zawsze stąd
                                ją brała
I uśmiechem swoim wszystkich czarowała.






Być kobietą

Być kobietą nie jest łatwo.
Prawdziwą kobietą – przecież to
                      nieziemskie wyznanie.
Być poetką – wzniosłe i wyszukane
                      zadanie
         choć bardzo trudne
         lecz przemyślane.



19 Czerwca 2018
Wtorek
Imieniny obchodzą:
Borzysław, Gerwazy,
Julianna, Odo,
Protazy, Sylweriusz
Do końca roku zostało 196 dni.
KAMIENIE
kamienie
pamiętają
nieustannie
przemawiają


.....WWW.....
Stronę założono 31.01.2006r.
Licznik odwiedzin
1686699
Ostatnio opublikowane
DRODZY CZYTELNICY
Z wielką radością
przyjmę każdą informację
o wykorzystaniu moich tekstów.

Zainteresowanych
nowościami na stronie
chętnie powiadomię.