header image
Start arrow Aktualności SZUFLADY arrow 21.01.2013 - jubileusz 10.lecia
OSTATNI NAJAZD NA "IGREKA"
czyli dziesiąte urodziny Koła Poezji Nie-Odkrytej
"SZUFLADA"



Rok 2013. Styczeń
Śniegi wkoło, mróz na dworze, wieczór zapada
Komu sił w nogach starcza spieszy do "Igreka"
Wszyscy strwożeni, że miejsc może braknąć,
wyprzedzają się, potrącają, aby szybciej i szybciej
u drzwi Klubu stanąć, bo świętowanie dziesięciolecia
hucznie się dziś zapowiada, więc spóźnić się nie wypada

Image

Już goście gromadzą się w sali lustrzanej
Oczekując uczty, skupieni przy stolikach
na których łakoci dostatek
rozmawiają i wielce ciekawi
oficjeli wypatrują

Image

Pomiędzy stolikami krążą
cichutkie jak myszki, trzy Gracje
z Rady Klubu Seniora - Basia, Helenka i Marysia
Gorącą herbatę i szampana serwują
a pięknym uśmiechem gości gratis częstują

Image

Cisza zapanowała. Wszyscy klaszczą
Na salę wchodzi Prezes Kraszewski
Mężczyzna postury słusznej, z głową nieco uniesioną,
dyskretnie kłania się, obraca szyję we wsze strony
i rozejrzawszy się wokół, do stołu bieży
przy którym wraz ze świtą swą ucztować będzie jak należy
Ciekaw wielce ilu poddanych mu z Osiedla Planty
oblężyło stoły, rozejrzał się raz jeszcze
i kontent z frekwencyji, rękę uniósł w kierunku ust
ruchem jakby wąsa z lekka chciał podkręcić.
A potem wstał i pięknie mówił o "SZUFLADZIE",
a słowa jego jak miód rozpływały się po duszy
Image
W takt rozgwaru i szmeru z sali dochodzącego
rozkołysanym, tanecznym krokiem
z wdziękiem nastolatki wbiegła Zosia
i zdecydowanym ruchem mikrofon chwyta
Unosi czoło i stanowczym głosem o ciszę prosi
bo jako kierowniczka Klubu
powiedzieć przecież coś musi
Skinieniem głowy wita dostojnych gości
co pod ścianą siedli.
Wita zebranych miłośników poezji
wpatrzonych w nią oczami jak księżyc w pełni
Image
Wita grono skromnych poetów, którzy
zerkają tu i tam, jakby już dziś w locie
szukali natchnienia na kolejne dziesięciolecie
Image

Potem z mikrofonem w ręku staje Walentyna -
pierwsza dama "szufladowej" poezji
Krótko acz treściwie rozlicza
dziesięć lat twórczych Koła Poezji "SZUFLADA"
Oczy się śmieją, twarz rumieńcem płonie,
wszyscy wsłuchani a każdy na swój sposób
te wiadomości chłonie
Image
Nagle mikrofon przechodzi w ręce Wiesławy,
Też pierwszej damy "szufladowej" poezji
Gustownie, z subtelną elegancją ubrana,
z błyskiem w oku, powściągliwie lecz zalotnie
uśmiecha się niczym Telimena do Tadeusza
i ciepłym, przytłumionym głosem
z dumą duuuuużo o "SZUFLADZIE" prawi

Image
Słychać brzdąknięcie struny
Image
Goście nadsłuchują, myślą że to echo
A to Stasio na gitarze gra i wszyscy wiedzą
że nikt na tym instrumencie
nie równa mu się w biegłości i talencie
choć grało tu już kiedyś gitarzystów kilku

Aby Jubilatce pokłon złożyć
a gościom, którzy przyszli radość sprawić
przed mikrofonem stanął wierny przyjaciel "SZUFLADY"
nieoceniony, zawsze niezawodny Duet JK-BC
(Jacek Kowalczewski i Bohdan Czerski)
i długo bawił melodiami i piosenkami
Image
Potem wdzięczni poeci: Marysia, Ela, Jadzia, Halina, Czesio, Janek, Janusz, Józek i Stasio, na cześć Jubilatki
niczym troskliwej matki, wygłaszali wiersze - peany.
I jeszcze inni by czytali, gdyby czas pozwolił na to
Image

Image

Image

Image
Nagle powiało trwogą, szyby w oknach zabrzęczały
gdy donośnym, piknym głosem
śpiewać zaczęła Halina
- nasza "szufladowa" Maria Callas,
ale pieśni które wykonała
szybko ukoiły podniecenie
Image
Chociaż wiersz ten to nie bajka
ale morał swój ma taki:
"poeto miły, gdybyś w domu siedział
i do domowej szuflady pisał,
nikt by się o tobie nie dowiedział.
"SZUFLADA" ta przez duże "S" pisana
sprawiła, że mogłeś dołączyć
do najlepszych grona
a wiersze twoje popłynęły "Na obłokach marzeń"
i jak "Jaskółki słów" pofrunęły
hen wysoko z "Barwnymi motylami"
by usiąść na "Wielobarwnej tęczy"
Image
Jubileusz to dobra okazja
by spostrzeżeniem podzielić się takim,
że kto na wieczorkach poetyckich bywał
doznawał niecodziennych wzruszeń,
słyszał piękne polskie słowa,
przenosił z fantazją utęsknioną duszę
na łąki zielone i na pola zbożem malowane,
uczył się miłować życie
i całym sercem kochać poezję.
A więc niechaj Polacy wżdy pamiętają
i poezję nie tylko od święta czytają

A jako konkluzję wiersza sparafrazuję
słowa Wieszcza Adama i zawołam:
"SZUFLADO" nasza, Ty jesteś jak zdrowie
Ten cię ceni kto choć raz tu przyszedł
i dziś tęskni po tobie.
Image
Na zakończenie, w w tajemnicy powiem państwu
że zą wyrazić trudno dzisiejszy nastrój
i atmosferę cudną!
Goście przednio się bawili
Tort jedli i szampana pili
Image

Image
Ja też tam byłam, też szampana piłam
a to co widziałam
to wam wierszem opowiedziałam.

Image

Radom, 21.01.2013r. Halina Banaszkiewicz





17 Stycznia 2018
Środa
Imieniny obchodzą:
Antoni, Jan,
Rościsław
Do końca roku zostało 349 dni.
Najnowsze
kamienie
pamiętają
nieustannie
przemawiają


.....WWW.....
Stronę założono 31.01.2006r.
Ostatnio opublikowane
DRODZY CZYTELNICY
Z wielką radością
przyjmę każdą informację
o wykorzystaniu moich tekstów.

Zainteresowanych
nowościami na stronie
chętnie powiadomię.