header image
Start arrow Wiersze kołysane wiatrem arrow Didyk Wiesława Zofia

SZALONY WIATR

wietrze szalony
czemu ty tak gnasz
unosisz myśli
porywasz czas
gubisz chwile

to siądziesz na płatku róży
by pokazać jej krasę
i maciejki
zaczarujesz zapachem

kołyszesz łanami zbóż
rytmicznie równo
kładziesz je garściami
poprzetykane kąkolami,
czerwienią maków
i chabrów szafirem

znów strącasz
jesienne ostatnie liście z drzew
by ścieliły pod nogi
wielobarwny dywan
i łyse samotne konary
kołyszesz do uśpienia

tak i nasze dni
przechodzą wszystkie stany
od seledynu młodości
poprzez dojrzałość
złocistych kłosów zbóż
brązy jesieni życia
do koloru syczącej świecy
ostatniego tchnienia
ziemskiej obecności.





Wietrze

Co przysiadłeś na wierzbie
Za moim oknem
Z tobą przez 10 lat
Płynie poezja

Ty w sobotę 2 kwietnia 2005 roku
37 minut po godzinie 21
zamykałeś karty życia
i Świętą Księgę na trumnie
Papieża Świata

Przypomniałeś
Że poezja to młodości chwila
Ulotna jak pyłek
I jest lustrem duszy
Choć szybko przemija
To osiada na obłokach marzeń

Może być jaskółką słów
Co skrzydłami powietrze tnie
Fruwa z wiosną
Jak barwne motyle

Wiersze to również
przyjaciele nocy
Najchętniej wenę podsuwają
I wraz z pogodą osadzają się
Na barwach tęczy

A dzisiaj
Po 10 latach spotkań z poezją
Wiersze kołysane wiatrem
Osiadły na wierzbie za oknem

Zima odarła ją z urody
Przyprószyła śniegiem
Mrozem poszczypała
Jej łyse gałęzie
Przez ciebie kołysane
Skrzypią muzyką minionych lat
Czule do serca tulą wiersze
W tomikach zapisane

Wietrze pozostań z poezją i muzyką
I z nami przez następne lata
Wiej wierszami, śpiewaj pieśnią
Otulaj samotności chwile
Kołysz dni, które przed nami.





CZTERY WIATRY


Boreaszu szalony
czemu z taką siłą
gnasz
dzisiaj twój świat
porwałeś fale
do szalonego tanga
rzucasz nimi o brzegi
morską groźną symfonię
na ich grzbietach grasz

twój brat Notos
taki łagodny
przyniósł deszczyk i mgłę
ożywił ziemię
i ptaszki rozpoczęły śpiew

i ty Zefirku nas odwiedziłeś
na skrzydłach przyniosłeś wiosnę
z pierwszymi pąkami
jak ja ciebie lubię
gdy rozpachniasz ziemię
kielichami kwiatów
jakbyś skrzydłami musnął
jakbyś całował
jakbyś ciepłem warg
wiosnę nam zwiastował

i ciebie czwarty bracie
Eurosie miły
zapraszam do nas
przyjdź z wizytą latem
już dużo pracy nie ma
bo twój brat zefirek
obudził kwiaty
ty ich tylko ukołysz
ugłaskaj i napój kroplami rosy
niech cieszą oczy i serce
nim w wierszu zauroczą

21.01.2013




23 Czerwca 2018
Sobota
Imieniny obchodzą:
Agrypina, Albin,
Bazyli, Józef,
Piotr, Prosper,
Wanda, Zenon, Zenona
Do końca roku zostało 192 dni.
KAMIENIE
kamienie
pamiętają
nieustannie
przemawiają


.....WWW.....
Stronę założono 31.01.2006r.
Licznik odwiedzin
1687892
Ostatnio opublikowane
DRODZY CZYTELNICY
Z wielką radością
przyjmę każdą informację
o wykorzystaniu moich tekstów.

Zainteresowanych
nowościami na stronie
chętnie powiadomię.