header image
Start arrow Wiersze na barwach tęczy arrow PAWELEC WALENTYNA
BAŚŃ O BIAŁEJ DAMIE /fragment/

Pod Kowalą, na folwarku
(dziś już nie ma po nim śladu),
cztery wiorsty od Radomia
kowal żył na ośmiu morgach.
Pracy miał on co niemiara.
W polu i w kuchni. Przy garnkach.
Nawet w sadzie i w ogrodzie.
Wszędzie sam. Od rana, co dzień.
Pracowity, silny, zdrowy
nie mógł sobie znaleźć żony.
Cóż że dom, że piękny ogród,
kuźnia, sad, że plony w polu.
Panny jakby go nie znały.
Wdowy wciąż mu odmawiały
i rozwódki odtrącały -
nawet one go nie chciały.

Chętna była tylko jedna,
bardzo chuda, bardzo biedna,
ni figura, ni uroda.
Nikt jej nie chciał, nawet kowal.
Szewc, jej ojciec, płakał nad nią,
że zostanie starą panną.

Kowal modnie się ubierał.
Przy kościele się udzielał:
do mszy służył, w chórze śpiewał.
Czegóż więcej było trzeba?

Dni, tygodnie przemijały.
Lata szybko uciekały.
No i kowal się zestarzał,
na kobiety już nie zważał.
Wtedy w okno jego chaty
ktoś zastukał. Kowal patrzy,
nasłuchuje, mruży oczy
(było dobrze po północy),
żadnej obcej żywej duszy...
Ledwo się od okna ruszył,
to stukanie znów usłyszał.
Przywidzenie? Mara zwykła?
I znów kowal nasłuchiwał,
niemal oczy wypatrywał,
do szyby przykładał uszy...
Nawet liść się nie poruszył.
Wszystko na swym miejscu stało.
"Pewnie mi się przesłyszało"-
szepnął sobie. Już miał odejść,
już odwracał nawet głowę,
gdy usłyszał to stukanie.
Co za licho? Zły wyraźnie,
że coś budzi go po nocy,
kowal chaty drzwi otworzył.

Stała przed nim piękna dama
w płaszczu białym jak śmietana,
długim aż po samą ziemię.
Płaszcz miał kaptur i kieszenie,
wszystkie brzegi wysrebrzone,
zamiast paska miał postronek
(z nici srebrnych był skręcony
i do płaszcza doczepiony).
Płaszcz miał tylko jeden guzik
(cały z płatków białej róży)
zapinany na dekolcie.
Długi szal, szerokie spodnie,
rękawiczki aż po łokcie
(wszystko białe i błyszczące)
uczyniły z płaszcza szatę
godną najcnotliwszych panien.
Kowalowi dech zaparło ...

13 Grudnia 2018
Czwartek
Imieniny obchodzą:
Lucja, Łucja,
Otylia, Włodzisława
Do końca roku zostało 19 dni.
KAMIENIE
kamienie
pamiętają
nieustannie
przemawiają


.....WWW.....
Stronę założono 31.01.2006r.
Licznik odwiedzin
1981332
Ostatnio opublikowane
DRODZY CZYTELNICY
Z wielką radością
przyjmę każdą informację
o wykorzystaniu moich tekstów.

Zainteresowanych
nowościami na stronie
chętnie powiadomię.