header image
Start arrow Wiersze-przyjaciele nocy arrow MAJ ELŻBIETA

PALETY

 GOYA

 

płodna noc

dwakroć natchniona cisza

ma kapelusz

z pierścieniem Saturna

i jasne świece

księżyce Jowisza

 

gdy dotyk pędzla

rozwibrowuje na przemian

to cień

to blask

płótno

do granic napięte

ekstazie mistrza

oddaje się kornie

po brzask

 

wstał dzień

i znieruchomiał kapelusz

u boku palety

rondo odwinięte

wieńczą skrzepłe sople

 

a Goya czeka zmierzchu

i nocnej podniety

 

PALETY

CÉZANNE

 

W Aix zawsze sam:

pod pryzmą Wiktorii

przenosi sztalugi,

półokrąg pejzażu

przybliża, oddala – 

z rozmysłem? w euforii? – 

ściemnia i rozjaśnia,

zatapia w zieleni

lub otula w szrony;

porannym zamgleniem,

wieczorną poświatą

kontrapunkt swej góry

wielekroć odmieni –

ciągle niespełniony…

24 Września 2018
Poniedziałek
Imieniny obchodzą:
Gerard, Gerarda,
Gerhard, Maria,
Teodor, Tomir,
Uniegost
Do końca roku zostało 99 dni.
KAMIENIE
kamienie
pamiętają
nieustannie
przemawiają


.....WWW.....
Stronę założono 31.01.2006r.
Licznik odwiedzin
1846070
Ostatnio opublikowane
DRODZY CZYTELNICY
Z wielką radością
przyjmę każdą informację
o wykorzystaniu moich tekstów.

Zainteresowanych
nowościami na stronie
chętnie powiadomię.