header image
Start arrow Wiersze-barwne motyle arrow Rozesłaniec Marianna
Niszcząca moc

Lekki powiew
porusza liśćmi drzew.
To zefir,
ciepły, lekki wiatr.
Słońce zerka z góry.
Też mu przyjemnie.
Nagle zmiana!
Ciężka chmura
niweczy promienie.
Ciemność coraz większa!
Zefir zmienia oblicze.
To już wicher!
Jego moc rośnie
z sekundy na sekundę.
Konary olbrzymich drzew
jęczą pod siłą uderzenia.
Wiatr wyszarpuje mi z kieszeni chusteczki.
Fruwają wokół.
Z trudem utrzymuję równowagę.
Na szczęście, blisko dom.
Zdążyłam!
Za chwilę potworny huk!
Drzewa łamią się jak zapałki.
Potężne konary na ziemi.
Ogromne fale na wodzie.
Ciemno, jak po zmroku.
To ściana deszczu.
Kilka minut, a prawie powódź.
Sądziłam, że tylko w Ameryce
szaleje tornado.
Jak straszliwą moc posiada wiatr!




Płacząca wierzba

Płaczącą wierzbą zawsze cię zwano
Czemu płaczącą?Odgadnąć trudno.
Może gałązki długie,delikatne
jak łzy, gdy smutno Ci lub nudno.

Albo czarne chusty, targane wiatrem
na głowach niewiast idących za trumną
lub smutne oczy włościan na wiosnę
gdy zbiory daleko, a już puste gumno.

Wierzba uczucia inne we mnie budzi.
Zimą gałązki nie szare, lecz złote,
nie niosą smutku ani tęsknoty;
ma się ochotę na jakąś psotę.

Wiosenna zieleń wyróżnia to drzewo;
tak delikatna i tak eteryczna
jak baletnice i primadonny.
Każda z nich smukła i taka śliczna.

Długie warkocze targane wiatrem
na myśl przywodzą dziewczyny wesołe
i chłopców ,co targają włosy;
jakże przed laty fantastyczną szkołę.

Więc ta płacząca nazwa nie pasuje
drzewu,co takie skojarzenia budzi
przynajmniej we mnie, gdy na nie patrzę.
Może jest smutne dla innych ludzi?





Maj

Wybucha kolorami:
niebieskich niezapominajek,
czerwonych głogów,
fioletowych bzów,
żółtych żonkili,
białych kasztanów.
Różnobarwne bratki
jak roześmiane twarze.
Drzewa przepyszne zielenią.
Różne jej odcienie.
Najpiękniejsze wierzby.
Kocham je
w każdej porze roku.
A ptaki?
Budzą skoro świt.
Gromady kosów
wyśpiewują melodie.
Jakieś maleństwa
zdzierają gardziołki.
Skąd w nich tyle siły?
To wiosna…wiosna!
Pierwsze burze,
pierwsze ciepłe deszcze.
Podwójna tęcza na niebie!
Radość w sercu!
Cudowny maju,
czemu trwasz tylko 31 dni?

        Radom,15,maja,2009.




17 Stycznia 2018
Środa
Imieniny obchodzą:
Antoni, Jan,
Rościsław
Do końca roku zostało 349 dni.
Najnowsze
kamienie
pamiętają
nieustannie
przemawiają


.....WWW.....
Stronę założono 31.01.2006r.
Ostatnio opublikowane
DRODZY CZYTELNICY
Z wielką radością
przyjmę każdą informację
o wykorzystaniu moich tekstów.

Zainteresowanych
nowościami na stronie
chętnie powiadomię.