header image
Start arrow Wiersze-barwne motyle arrow Górnik Grażyna

ANIOŁ

Obyło się bez szumu skrzydeł
    - lecz nie bez śpiewu.
To był z serca płynący hymn do Matki Bożej,
Setki poranionych stóp i oczy bez bólu.

    Mój Anioł
Nie był wcale anielski, taki z jasełek,
Był mężczyzną - młodzieńcem wysokim i zgrabnym.
Był takim jakiego chciałabym,
    Aby czuwał przy mojej mogile.

Dla niego prężyłam ciało i zaciskając zęby stawiałam kroki,
Które mimo bolących stóp mnie samej wydawały się lekkie.

Anioł pozwalał przeglądać się w swoich oczach
I nawet nie wiem czy dostrzegł w tłumie
    Że i mnie przyszło go pilnować.














Pamięć

Mówiliśmy naraz oboje,
Nie daliśmy szansy ciszy,
Uśmiechem pokrywając wstydliwość zalęknioną.
    Nie wiedziałam, że zapadł już wyrok!
Wiedziona rozpaczą
Wyznałam swą miłość do ciebie -
Przytuliłeś ją nieporadnie.

Nic również nie wyszło z zaplanowanego
W najdrobniejszych szczegółach spotkania.

    I jeszcze ta sukienka,
  Kupiłam ją z myślą o tobie
  - pamiętam ten sklep i wypowiedzianą głośno
  pochwałę za wygląd -
  szkoda, że nie przez ciebie.
    Przeleżała długo w ukryciu i
    Zachowała chyba swoją urodę.

Ja na szczęście utyłam.
















22 Września 2018
Sobota
Imieniny obchodzą:
Joachim, Joachima,
Maurycy, Prosimir,
Tomasz
Do końca roku zostało 101 dni.
KAMIENIE
kamienie
pamiętają
nieustannie
przemawiają


.....WWW.....
Stronę założono 31.01.2006r.
Licznik odwiedzin
1843786
Ostatnio opublikowane
DRODZY CZYTELNICY
Z wielką radością
przyjmę każdą informację
o wykorzystaniu moich tekstów.

Zainteresowanych
nowościami na stronie
chętnie powiadomię.