header image
Start arrow Poezja jaskółką słów arrow Banaszczyk Czesław


CO JA TOBIE...?


Co ja Tobie – SŁONECZKO – mogę podarować?
Wszak poza moim sercem – nic już nie posiadam.
Chciałbym Ci u stóp złożyć wszystkie skarby świata
A zaledwie – TE SŁOWA – w prezencie Ci składam.

Czym ja Tobie – KWIATUSZKU – mogę usłać drogę,
Byś mogła się zachwycać OGRODEM MIŁOŚCI...?
Chciałbym Ci namalować TĘCZOWĄ KRAINĘ,
W której jest tylko DOBRO. W której ZŁO – nie gości.

Lecz, czy znajdę w swym sercu tyle barw radosnych,
Którymi przemalować chciałbym TWE MARZENIA?
Byś mogła przeżyć ze mną kosmiczną ekstazę
I fantastyczną rozkosz – w chwilach uniesienia.

Czym sprawię Ci przyjemność – moja – BALETNICO...
Byś mogła po parkietach – jak Księżniczka – płynąć?
Pragnę Cię w „tańcu życia” tulić w swych ramionach
Ale... Jak czas powstrzymać, by nie chciał przeminąć?

Co ja Tobie – GWIAZDECZKO – ofiarować mogę,
Poza ciepłem słów, które – szeptam Ci – codziennie?
Jedynie swą wrażliwość... Serca odrobinę...
I moje zapewnienie...: KOCHAM CIĘ NIEZMIENNIE.





W DESZCZU POCAŁUNKÓW


W deszczu Twych czułych pocałunków,
Skąpany – jak w kropelkach rosy...
Czułem się władcą Twego serca,
Choć byłem goły, oraz bosy.

Ty – swą zmysłową namiętnością...
Wciąż rozbudzałaś me pragnienie
A ja – pieściłem Twoje ciało...
I rosło moje podniecenie.

My – głodni – ekstatycznych doznań
I w swym szaleństwie – zatraceni...
Odczuwaliśmy szczyt rozkoszy...
Tą – grą miłosną – urzeczeni.

Gdy dokonało się spełnienie...
Zastygły – połączone ciała...
Koncert miłości się zakończył,
Lecz pamięć o nim – pozostała.





PRAWDZIWA MIŁOŚĆ


A kiedy staniesz „nad krawędzią...”
Pomiędzy życiem a WIECZNOŚCIĄ...
Nie uczyń wtedy „złego kroku”...
Gdy ktoś tak darzy Cię MIŁOŚCIĄ.

To nic, że życie cię doświadcza...
I stwarza – nowe wciąż – trudności...
Spróbuj się z nim odważnie zmierzyć,
Bo masz oparcie w swej MIŁOŚCI.

Nie może „szarość dnia” – tak łatwo...
Przejąć nad tobą – swej – kontroli...
Nie możesz poddać się – bez walki...
Choć życie – czasem – bardzo boli.

Więc walcz i w sercu miej nadzieję...
Choć życie cię już w przepaść wciąga,
Warto jest żyć dla tej MIŁOŚCI...
Która – jak magnes – cię przyciąga.

Każdy – wzmocniony tym uczuciem...
Stawi swe czoło – nawet burzy...
Zwłaszcza, gdy wie, że obok będzie
KTOŚ – kto pomocą – zawsze służy.

Ten „ktoś” potężną moc posiada...
I jakże PIĘKNIE SIĘ NAZYWA...
Bo to jest MIŁOŚĆ... Moc nad moce...
A najsilniejsza... Ta... PRAWDZIWA.









23 Września 2018
Niedziela
Imieniny obchodzą:
Boguchwała,
Bogusław, Libert,
Minodora, Tekla
Do końca roku zostało 100 dni.
KAMIENIE
kamienie
pamiętają
nieustannie
przemawiają


.....WWW.....
Stronę założono 31.01.2006r.
Licznik odwiedzin
1845352
Ostatnio opublikowane
DRODZY CZYTELNICY
Z wielką radością
przyjmę każdą informację
o wykorzystaniu moich tekstów.

Zainteresowanych
nowościami na stronie
chętnie powiadomię.