header image
Start arrow Dlaczego ja arrow maj 1999
5 maja 1999r. - środa

Przez te klika dni nie telefonowałam ani do Leszka, ani do Irki. Czekałam niedzieli, że może przyjadę, to pogadamy.
Tymczasem dziś zadzwonił Leszek.
- Nie dzwonisz, więc ja zadzwoniłem.
- Miło mi, że sobie przypomniałeś o szwagierce, która dniami i nocami myśli o was – żartowałam wymówkami. - Nie dzwoniłam, żeby nie przeszkadzać Małgosi w przygotowaniach do matury. A co u was?
- A no, Irenka czuje się lepiej. W niedzielę jeszcze zwracała jedzenie, ale już od wczoraj przyjmuje. Znaczy, że powraca do życia. Tylko patrzeć, jak skończą się ciche godziny.
- A Małgosia?
- Małgosia ma we wtorek maturę. Irenka właśnie rozkręca się w temacie. Prosiła, żebyś w niedzielę nie przyjeżdżała, bo ona też musi się przygotować do matury.
- Czyli miła wiadomość. Niedługo całkiem nie będę wam potrzebna – zażartowałam. - Ale to dobrze. Tak powinno być.
- Jak będzie coś ciekawego, to dam znać.
- No to powodzenia na maturze, dla Małgosi i dla was.

Żeby wszystkie rozmowy były takie sympatyczne. Żeby wszyscy byli zdrowi. Żeby nie było żadnych problemów. Żeby tylko można było się chwalić samymi sukcesami. Ale jak mówi ksiądz Sedlak, życie to sinusoida. Jak są upadki, to muszą być i wzloty. Jednych sinusoidy są wysokie, innych płaskie. Ale sinusoidy. Myślę, że najgorsze już za nami.


10 maja 1999r. - poniedziałek

Irka czuje się lepiej. Dziś nawet zrobiła pranie. Poza tym to martwi się o maturę Małgosi.
Rzeczywiście nie ma po co dzwonić.
Seansów nie przerywamy.


21 maja 1999r. - piątek

Dziś Irka miała mieć badania przed kolejną chemią – piątą. Czuje się dobrze. Jutro i w niedzielę wybiera się na działkę. Więc nie ma co do niej jechać.


25 maja 1999r. - środa

I rka jest po chemii. Małgosia odebrała telefon.
- Jak matura, Małgosiu?
- Już jestem po maturze – odpowiedziała mi bardzo zadowolona.
- To pewnie już i na studia złożyłaś papiery?
- Tak. Będę na tej samej uczelni co Michał i mama.
- To nie wybierasz się na Akademię Muzyczną? - byłam bardzo szczerze zdziwiona.
- Na razie nie. Może później – na Reżyserię Dźwięku.
Nie miałam pojęcia o Reżyserii Dźwięku na Akademii Muzycznej. Z czym to się je? No, ale skoro tak postanowiła, widocznie wie co robi, chociaż nie po mojej myśli.
- Małgosiu, a powiedz co u mamy? Jak się czuje po chemii? - musiałam zmienić temat.
- Mama? Wyniki miała bardzo dobre. Markery spadły do 5.
A teraz jak zwykle – tydzień z życiorysu. Pewnie do niedzieli.
- Przyjadę we czwartek. Jest święto – Boże Ciało. Mam wolny dzień.
- Zapraszam. Ja też już mam wolne dni – odpowiedziała mi bardzo miło.
- No to do zobaczonka.


25 Września 2018
Wtorek
Imieniny obchodzą:
Aureli, Aurelia,
Aurelian,
Franciszek, Gaspar,
Herkulan, Kamil,
Kleofas, Kleopatra,
Ładysław, Piotr,
Rufus, Świętopełk,
Wincenty, Władysław,
Władysława,
Włodzisław
Do końca roku zostało 98 dni.
KAMIENIE
kamienie
pamiętają
nieustannie
przemawiają


.....WWW.....
Stronę założono 31.01.2006r.
Licznik odwiedzin
1851049
Ostatnio opublikowane
DRODZY CZYTELNICY
Z wielką radością
przyjmę każdą informację
o wykorzystaniu moich tekstów.

Zainteresowanych
nowościami na stronie
chętnie powiadomię.