header image
Start arrow Poezja na obłokach marzeń arrow Majka Sotowicz

MODLITWA

Spraw Panie
Żeby nasze życie
Nie było
Szarym i zimnym oceanem prozy

Pozwól płynąć również
– jeśli nie rzekom
To chociaż strumykom
Pełnym poezji

Spraw Panie
Żeby nasze życie
Nie było
Tylko kłującym rżyskiem

Pozwól zapachnieć również
Kolorowym łąkom marzeń
Zaistnieć słonecznym
Planom złudzeń

Spraw Panie…





POBUDKA

Muśnięciem ust swoich
Budzisz mnie co ranka
Na stoliku z kawą
Chińska filiżanka
Śni jeszcze me ciało
Pieszczotą rozmarzone –
Ktoś jeszcze tak pięknie
Budzi swoja żonę?!





ECH MĘŻCZYŹNI

Wdzięków swych użyła w raju pierwsza dama
By jabłuszkiem skusić swojego Adama
Lobo, czy też kosztel – nieistotne, mili,
Fakt, że później Adam żałował tej chwili
Jako, że pokusa wylazła mu … bokiem
Gdy raj minął – musiał wziąć się za robotę!

Czasem, gdy pod drzewem wolna chwila cieszy
Wraca mu pytanie: warto było grzeszyć?

Takie dziś i wasze poza rajem życie
Zgrzeszyć, czy nie zgrzeszyć?

Ach! I tak zgrzeszycie!




NIE PŁACZĘ

Odszedłeś – a ja
Nie utonęłam w łzach
Każdy poranek witam uśmiechem
Jesteś wspomnieniem i echem
Minionych lat, minionych dni
I tylko czasem mi się śni
Że ty wciąż kochasz mnie
Uronię wtedy łzę, lub dwie…

Lecz budząc się – nie płaczę!


16 Stycznia 2018
Wtorek
Imieniny obchodzą:
Marcel, Waleriusz,
Włodzimierz
Do końca roku zostało 350 dni.
Najnowsze
kamienie
pamiętają
nieustannie
przemawiają


.....WWW.....
Stronę założono 31.01.2006r.
Ostatnio opublikowane
DRODZY CZYTELNICY
Z wielką radością
przyjmę każdą informację
o wykorzystaniu moich tekstów.

Zainteresowanych
nowościami na stronie
chętnie powiadomię.