header image
Start arrow Poezja na obłokach marzeń arrow Jacek Kowalczewski
JEŚLI NAPISZĘ

Jeśli napiszę coś w liryce!
Czy potem wszystkim czytać?
Czasem sercowe tajemnice
Powinny być ukryte!

A jednak szkoda mi w szufladzie…
Pochować własne wiersze!
To może inne wyjście znaleźć –
Widownię mieć najmniejszą?!

Czytajmy wiersze nie tylko dzieciom,
Nam są potrzebne bardziej!
Czytajmy wiersze, dajmy poecie…
A kto nim nie jest – szansę!

Czytajmy wiersze, lecz nie sami –
Warto czytać we dwoje!
Można cytować myśli Tacyta,
Lecz zacytujmy swoje!
W duecie chciałbym recytować…
Lirycznie, delikatnie,
Najczulsze miejsca pieścić słowem,
(nie trzeba przy tym świadków!)

Jeżeli już – dam im pięć minut,
A potem … na film bilet!
Choć może i bez pięciu, by móc…
Przeczytać zwrotek tyle!

Czytajmy wiersze nie tylko dzieciom,
Nam są potrzebne bardziej!
Czytajmy wiersze, dajmy poecie…
A kto nim nie jest – szansę!

Czytajmy wiersze, lecz nie sami –
Warto czytać we dwoje!
Można cytować myśli Tacyta,
Lecz zacytujmy swoje!





TRAMWAJEM PRZEZ ŁĄKĘ

Są takie chwilki …
Co jak motylki –
Żyją zbyt krótko.
By lecieć w jutro!
To dreszcz … liryczny,
Lub elektryczny
– liryczno-elektryczny!

Jak tramwaj w łuku!
Lecz zamiast szukać …
Zwykłych połączeń –
Skręcił na łąkę
Strasząc motyle;
Dobrze, że tyle – że tylko tyle!

Potem … tramwajem,
(tak mi się zdaje!)
Zabrał się motyl;
Pamiętam dotyk …
Skrzydła, czy ręki …
Pewnej panienki
– chyba panienki?!

W końcu przystanek …
Na po … żądanie!
Wtedy odczułem,
Że to ja frunę …
I ciągle jeszcze …
Pulsuję dreszczem
– a może wierszem?

Lecz kiedy w nocy …
Otwarłem oczy –
Ktoś dał diagnozę,
Że pacjent ożył,
Choć wpadł w lirykę …
Jak w elektrykę
– jeszcze
wiersz stworzył!





POMIĘDZY KLATKĄ …
A SĄSIADEM



Pomiędzy Nic, a Mamy Wszystko,
Ulice takie dobrze znacie,
Istnieją domy, jak lotniska,
Bo tak się w niebo chce z nich uciec!

Pomiędzy windą a Nieczynne,
Ciszą i … psów za drzwiami wyciem,
Czasem wypada wspiąć się na dach,
By stamtąd frunąć, lub spaść!


Szczęście najczęściej lubi być wyżej,
Gdzieś na orbicie – namiarów brak!
Diabli nadali – dalej, czy bliżej?
Tyle obliczeń już trafił szlag!

To przez rakietę? Albo kobietę!
Zmienia ciążenia, jak tylko chce!
Święci Anieli – niech się udzieli …
Szczęście na piętrze, lub wyżej gdzieś!

Pomiędzy Nic, a Będzie Wszystko,
Ulice takie dobrze znacie,
Paliwa brak, jest blokowisko,
Skąd lecieć w gwiazdy nie ma na czym!

Między głośnikiem a śmietnikiem
Samotnie orbituję co dzień,
Pomysłu, jak stąd prysnąć mi brak –
Oprócz: noszami na wznak!

Pewnie pod blokiem lepsze widoki?
Składkowe wino i szczęścia cień!
Ranek tak szary, jak wokół ściany!
Czy tutaj zgubić kolejny dzień?

A gdyby podróż tak jeszcze jedna,
Gdzie za paliwo są słowa dwa:
Zwykłe „dzień dobry” sąsiadom z piętra –
Może tu sekret piętra i dnia?



13 Listopada 2018
Wtorek
Imieniny obchodzą:
Arkadiusz, Arkady,
Brykcjusz,
Eugeniusz, Jan,
Mikołaj, Stanisław,
Walentyn
Do końca roku zostało 49 dni.
KAMIENIE
kamienie
pamiętają
nieustannie
przemawiają


.....WWW.....
Stronę założono 31.01.2006r.
Licznik odwiedzin
1934154
Ostatnio opublikowane
DRODZY CZYTELNICY
Z wielką radością
przyjmę każdą informację
o wykorzystaniu moich tekstów.

Zainteresowanych
nowościami na stronie
chętnie powiadomię.